17 kwietnia Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zastosował tymczasowy areszt wobec 34-letniego mieszkańca gm Sarnaki. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli m.in. znaczne ilości narkotyków, 5 jednostek broni palnej, amunicję oraz substancję wybuchową i proch strzelniczy. Mężczyzna wpadł podczas kontroli drogowej.
Do zdarzenia doszło przed kilkoma dniami na terenie gm. Konstantynów. Policjant janowskiego komisariatu w czasie wolnym od służby zauważył audi będące w zainteresowaniu mundurowych. Na miejsce skierowany został patrol. Kierowca audi chcąc uniknąć kontroli drogowej na widok radiowozu odjechał. Policjanci zatrzymali jednak auto.
Kierowca, 38-letni mieszkaniec gminy Sarnaki, nie posiadał przy sobie prawa jazdy. Wraz z nim pojazdem podróżował 34-letni mieszkaniec tej samej gminy. Obydwaj zachowywali się nerwowo, tłumacząc swoje zachowanie faktem nieprzestrzegania obowiązujących przepisów dotyczących walki z pandemią. Przyczyna nerwów okazała się inna.

W trakcie kontroli auta 38-latka policjanci znaleźli zawiniątko z proszkiem - jak się okazało była to kokaina. W jego miejscu zamieszkania znaleziono aparaturę do wyrabiania alkoholu domowym sposobem oraz wytworzony już alkohol. Policjanci zabezpieczyli też kuszę, na którą mężczyzna nie miał pozwolenia.

Pasażer audi miał przy sobie woreczki z białym proszkiem oraz suszem. Wstępne badanie wykazało, że to amfetamina oraz marihuana. Policjanci znaleźli przy nim również jedną sztukę ostrej amunicji. W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania 34-latka policjanci ujawnili ponad 7 kg marihuany oraz kilkanaście roślin konopi w różnej fazie wzrostu. Zabezpieczyli też 5 jednostek broni palnej, elementy broni oraz amunicję do różnego rodzaju broni palnej, ponad 90 gramów substancji wybuchowej oraz kilkaset gramów prochu strzelniczego.

38-latek usłyszał już zarzuty. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Popełnione czyny zagrożone są karą do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie też za popełnione wykroczenia. Natomiast wobec 34-latka Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, na wniosek policji i prokuratury zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Według naszych nieoficjalnych informacji sprawa dotyczy mieszkańców Serpelic i Zabuża
(ak) fot KWP Lublin
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Policja pewnie razem z wiadrami i swoimi kanapkami ważyła tą konopie
Serpelice i Zaburze. Dwie urokliwe wioski obok moich ukochanych Mierzwic. Najbliższe jednostki policji w Siemiatyczach i Łosicach. Mieszkając tam przez kilka lat tzn. w Mierzwicach, rzadko można było tam uświadczyć jeżdżącej policji. Rozumiem więc, że można tam było czuć się praktycznie bezkarnie. Takie arsenały broni i narkotyków jak na zdjęciach lekko szokują. Wszystko jednak do czasu.
Policja pewnie razem z wiadrami i swoimi kanapkami ważyła tą konopie
Serpelice i Zaburze. Dwie urokliwe wioski obok moich ukochanych Mierzwic. Najbliższe jednostki policji w Siemiatyczach i Łosicach. Mieszkając tam przez kilka lat tzn. w Mierzwicach, rzadko można było tam uświadczyć jeżdżącej policji. Rozumiem więc, że można tam było czuć się praktycznie bezkarnie. Takie arsenały broni i narkotyków jak na zdjęciach lekko szokują. Wszystko jednak do czasu.