12 sierpnia po godz. 22.00 doszło do pobicia i wandalizmu w Nurcu Stacji. Kilkunastu młodych mężczyzn koło dworca PKP pobiło mieszkańca nurzeckiej gminy.
Bili go pięściami i kopali po całym ciele. Pokrzywdzony doznał m.in. złamania kości nosa. Następnie sprawcy drewnianymi pałkami i sztachetami wybili szyby w 4 stojących obok samochodach. Do Nurca pojechał patrol policji. Koło Moszczony Pańskiej policjanci zauważyli, jak samochody na widok radiowozu gwałtownie skręciły w boczną drogę. Po krótkim pościgu jeden samochód został zatrzymany, pozostałe jeszcze tego samego wieczoru. Wszyscy, którzy nimi jechali, łącznie 15 osób, zostali spisani. Będą teraz przesłuchiwani. Najeźdźcy to mieszkańcy Siemiatycz. Prawdopodobnie był to odwet w wyniku wcześniejszego zatargu. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Komentarze