Reklama

Muzyka w Folwarku Księżnej Anny

02/07/2016 20:10

Folwark Księżnej Anny w Anusinie koło Siemiatycz można zaliczyć do miejsc, gdzie prócz ciekawego jedzenia, od czasu do czasu można zetknąć się z niekomercyjną kulturą w postaci interesujących koncertów muzycznych.

Ostatni taki wieczór miał miejsce 18 czerwca, kiedy wystąpił tam siemiatycko – białostocki skład z programem, w którym dominowała muzyka żydowska. Żeby było ciekawiej, również tego dnia można było z karty lokalu wybrać żydowskie potrawy.

Podczas ponad dwugodzinnego występu usłyszeliśmy stare tradycyjne melodie i piosenki żydowskie, niektóre znane /Rebeka, Bubliczki, Tumbalalajka, Hava Nagila, czy Bar mir bis du szejn/ ale i mało znane, wywodzące z nieistniejącego już dzisiaj folkloru, jak Kandel’s Hora, Avraim Marviher, czy Papirosn.

Reklama

Jak zwykle w przypadku tego projektu nie zabrakło podczas koncertu poezji śpiewanej, tym razem dominowały ballady Bułata Okudżawy i piosenki Agnieszki Osieckiej, .

Znaczącym urozmaiceniem wieczoru były węgierskie czardasze, oraz rumuńska „Ciocarlia”.

Skład: Ewa Magdalena Iwaniak – śpiew, Piotr Przydworski – skrzypce, Gabriel Tomczuk – kontrabas, Mariusz Obrycki – akordeon, Jerzy Nowicki – piano i opr. muzyczne całości.

Dla miłośników muzyki granej na żywo informacja - kolejny koncert tego projektu muzycznego w Folwarku Księżnej Anny, z innym programem, przewidywany jest na sierpień. Do składu dołączy wówczas Mariusz Wilk, grający na… fletni pana, zapowiada się więc znowu egzotycznie, tym razem ze słoneczną muzyką rumuńskiej Transylwanii. Ale, jak zwykle, będzie też „trochę poezji, trochę swingu”.

Reklama

Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot JSW

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama