Reklama

Śmiertelny wypadek koło Drohiczyna

29/07/2009 18:36
Na przydrożnej łące rozbity samochód osobowy. Przy drodze ciało przykryte czarną folią. Jeden z mieszkańców Sieniewic, wsi, w pobliżu której doszło do wypadku powiedział, że na pobliskim łuku drogi nie raz dochodziło do podobnych wydarzeń.

          21 lipca około godz. 20.50 dyżurny policji w Siemiatyczach otrzymał informację, że na trasie Drohiczyn – Miłkowice Maćki doszło do wypadku. Najprawdopodobniej osobowy Volkswagen Passat po wyjechaniu z zakrętu nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał na lewą stronę drogi, a następnie do przydrożnego rowu, gdzie uderzył kolejno w dwa drzewa. Zarówno pasażer jak i kierowca wypadli z pojazdu. Pasażer, 36-letni mieszkaniec wsi Miłkowice Paszki doznał urazu głowy, licznych ran ciętych i ogólnych potłuczeń. Kierowca, 33-letni siemiatyczanin poniósł śmierć na miejscu. Zwłoki zostały przewiezione do zakładu medycyny sądowej w Białymstoku. Obaj nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Policjanci wyjaśniają wszelkie okoliczności tej tragedii – powiedział rzecznik prasowy siemiatyckiej policji, Grzegorz Gilar.
          - Nasi strażacy zastali tam rozbity samochód w przydrożnym rowie oraz dwie osoby leżące na jezdni. Oprócz wozu JRG z Siemiatycz w zabezpieczaniu i przeszukiwaniu terenu oraz jego oświetleniu brały udział OSP z Drohiczyna i Sieniewic. Na miejscu wypadku były dwie karetki pogotowia oraz dwa auta policji. Strażacy nie musieli używać specjalistycznego sprzętu, ponieważ dwóch poszkodowanych, prawdopodobnie podczas uderzenia w drzewo, wypadło z auta Volkswagen Passat – dodał zastępca dowódcy JRG, aspirant sztabowy Cezary Leoniuk.

          Jeden z mieszkańców Sieniewic powiedział, że na tej drodze auta jadące z nadmierną prędkością to częsty widok. Nikt nie wyciąga odpowiednich wniosków z tragedii tych, którzy skończyli swoją życiową jazdę na którymś kilometrze drogi.

          Jacek Piotrowski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama