Docierają do nas sygnały, że jakiś mężczyzna, podając się za naszego dziennikarza "przeprowadza wywiady" ze starszymi osobami. Do redakcji przyszedł mężczyzna, którego ojciec mieszkający w gm. Milejczyce, udzielił takiego "wywiadu":
- Wypytywał o wysokość renty, o pieniądze tak w ogóle, o rząd, zdjęcie zrobił. Jeszcze kazał ojcu pozować. Powiedział, że wywiad i zdjęcie będą w Głosie. Takie dziwne mi się to wydało, dlatego przyszedłem zapytać u źródła.
Zaprzeczyliśmy. Nie przeprowadzaliśmy żadnego wywiadu. Nikt też od nas nie kontaktował się z tym mężczyzną.
Na szczęście nic z domu nie zginęło, ale uczulamy na różnych obcych, mogących podawać się - jak się okazuje - i za dziennikarzy. Każde z nas ma legitymację prasową, którą możemy zainteresowanym okazać. Każde z nas przedstawia się z imienia i nazwiska. Zawsze też można zadzwonić do redakcji, zapytać czy dana osoba u nas pracuje, czy realizuje dany materiał. Telefon do redakcji 85 655 24 51, alarmowy 512 157 095.
Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze