Reklama

Kronika 997 z 28 Lutego 2009

28/02/2009 18:42
Wnuka oddała, ale jego rzeczy już nie, Włamanie po papierosy, Podrobiona karta bankomatowa, Włamaniem po piłę, Heroina na Wysokiej, Znęcanie się nad rodziną, Odzyskano skradzione drzewo, Fałszywa kradzież - Zobacz te i inne wydarzenia z kroniki 997
          Wnuka oddała, ale jego rzeczy już nie
          Po czynnościach sprawdzających 12 lutego policjanci z Nurca Stacji wszczęli dochodzenie w sprawie przywłaszczenia rzeczy: laptopa dziecięcego, fotelika samochodowego, ubranek dziecięcych, paszportu. Wartość przywłaszczonych rzeczy to ok. 500 zł. Do zdarzenia doszło w Milejczycach. Okazało się, że babcia opiekowała się dzieckiem w czasie, gdy jego rodzice byli za granicą. Po powrocie rodziców babcia oddała dziecko, ale nie chciała oddać jego rzeczy.

          Włamanie po papierosy
          W nocy z 12 na 13 lutego doszło do dwóch kradzieży z włamaniem. Pierwsza miała miejsce w miejscowości Siemiony. Na razie nieustaleni sprawcy, po wyważeniu okna, weszli do sklepu i zabrali ok. 800 zł i papierosy. Właściciel sklepu wycenił straty na 1.430 zł.
          Tej samej nocy, prawdopodobnie ci sami sprawcy, bo identyczny był sposób włamania, dostali się do sklepu w Korycinach. Stamtąd z kasy fiskalnej ukradli 700 zł i papierosy, łącznie straty właściciel sklepu Mini Max szacuje na ok. 1.000 zł.
          Policja zwraca się z prośbą do osób, które mogłyby pomóc w ustaleniu sprawców, które zaobserwowały dziwnie zachowujące się osoby, kręcące się w pobliżu sklepów, czy w tych miejscowościach. Kontakt z policją: 997 lub (85) 655 43 33, ewentualnie z policyjnym telefonem zaufania (85) 655 28 07 (anonimowo - automatyczna sekretarka).

          Podrobiona karta bankomatowa
          13 lutego po czynnościach sprawdzających policjanci z Siemiatycz wszczęli śledztwo w sprawie kradzieży z włamaniem. Nieznany na razie sprawca podrobioną kartą bankomatową wypłacił pieniądze z bankomatu siemiatyckiej placówki Banku Spółdzielczego w Brańsku. Bank poniósł stratę w wysokości 1.350 zł.

          Włamaniem po piłę
          16 lutego siemiatyccy policjanci wszczęli dochodzenie w sprawie kradzieży z włamaniem, do której doszło w dniach od 12 do 15 lutego, na jednej z posesji w Siemiatyczach przy ul. Słowiczyńskiej. Sprawca lub sprawcy dostali się do budynku po wyrwaniu skobla w drzwiach i ukradli piłę spalinową z wykaszarką. Straty - ok. 2.000 zł na szkodę mieszkańca gminy Mielnik.

          Heroina na Wysokiej
          18 lutego policjanci z Siemiatycz na ul. Wysokiej zatrzymali mieszkankę Siemiatycz, która posiadała przy sobie zawiniątko z folii aluminiowej, zawierające środki odurzające, najprawdopodobniej heroinę.
          Za naruszenie art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu i zapobieganiu narkomanii grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności.

          Znęcanie się nad rodziną
          18 lutego policjanci z Nurca wszczęli dochodzenie w sprawie psychicznego i fizycznego znęcania się nad rodziną. Po czynnościach sprawdzających ustalili, że sprawca od października ubiegłego roku do końca stycznia bieżącego roku znęcał się nad żoną i dziećmi poprzez wyzywanie ich wulgarnymi słowami, bicie, wyganianie z domu, niewpuszczanie do domu i zamykanie drzwi na klucz. „Tatuś” groził rodzinie pozbawieniem życia. Rzecz działa się w gminie Milejczyce.

          Odzyskano skradzione drzewo
          18 lutego policjanci z Nurca Stacji zostali powiadomieni o kradzieży drzewa z lasu przy trasie Radziwiłłówka - Mielnik. Ustalili prawdopodobnego sprawcę. Trop okazał się słuszny, w trakcie przeszukania u podejrzanego policjanci znaleźli i zabezpieczyli skradzione drzewo.

          Fałszywa kradzież
          19 stycznia policjanci z Drohiczyna wszczęli dochodzenie w sprawie składania fałszywych zeznań i próby wyłudzenia odszkodowania. Do zdarzenia doszło w okresie od połowy grudnia ubiegłego roku do 20 stycznia bieżącego roku. W czasie tym sprawczyni zawiadomiła policję o niepopełnionym przestępstwie, a konkretnie kradzieży z włamaniem do forda (pisaliśmy o tej sprawie - kobieta zgłosiła kradzież auta w Kozyrówce). Złożyła fałszywe zeznania i wystąpiła do towarzystwa ubezpieczeniowego o odszkodowanie, czym działała na szkodę PZU.

          Anna Kondraciuk, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama