Kradzież w szatni 6 listopada policjanci ds. przestępczości nieletnich wszczęli dochodzenie w sprawie kradzieży. Do kradzieży doszło 4 listopada w Szkole Podstawowej nr 1 w Siemiatyczach. 13-letnia uczennica gimnazjum, absolwentka wspomnianej podstawówki, przyszła do szkoły i w czasie lekcji, z łazienki, w której tymczasowo przebierają się uczniowie na lekcje wychowania fizycznego zabrała odtwarzacz MP3, kabel USB i zegarek - wszystko razem o wartości 525 zł na szkodę ucznia SP1. Dzięki działającemu w szkole monitoringowi i sprawnemu działaniu szkoły i policji po kilku godzinach od zgłoszenia straty udało się ustalić sprawczynię i odzyskać zegarek i kabel USB.
Włamanie po alkohol Policjanci z Nurca Stacji wszczęli dochodzenie w sprawie kradzieży z włamaniem, do której doszło w Mielniku, 7 listopada w godzinach wieczornych. Sprawcy, po wybiciu szyby w oknie wystawowym sklepu spożywczo - przemysłowego, dostali się do środka i z szuflady kasy fiskalnej skradli pieniądze, a z półek alkohole. Wstępnie straty oszacowano na około 3 tys. zł na szkodę sklepu GS w Mielniku.
Pijany i bez prawa jazdy 8 listopada około godz. 15.00 na Kolonii Ostrożany, w gminie Drohiczyn, w rowie dachowało osobowe BMW. 16-letni mieszkaniec Śledzianowa pomimo tego, że nie ma uprawnień do kierowania i był nietrzeźwy (wydmuchał 2,12 promila) postanowił przejechać się nowym samochodem brata. W czasie wyprzedzania innego samochodu, aby uniknąć czołowego zderzenia z samochodem jadącym z naprzeciwka, zjechał na lewo do rowu, gdzie dachował. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń, niepotrzebna była pomoc medyczna.
Podwójne włamanie w jednym lokalu Policjanci z Grodziska zaś próbują złapać złodziei, którzy nocą 9 listopada, w godzinach od 1 do 8.30 przez okno włamali się do Baru „Jazz” w Dziadkowicach. Złodzieje z lady barowej ukradli zwój bilonu 5-złotowego, w sumie 125 zł. Potem włamali się do stojących w barze 2 automatów do gier, skąd skradli bilon o nieustalonej wartości. Właściciel baru poniósł straty w wysokości około 500 zł (bilon i okno). Firma dzierżawiąca automaty wartości strat nie ustaliła.
Samochód bez akumulatora i pompy paliwa Nocą z 8 na 9 listopada doszło do nietypowej kradzieży samochodu. Na teren posesji zgłaszającego stratę, na Kolonii Baciki Bliższe, weszli złodzieje i zabrali samochód marki Fiat Uno. Samochód nie był zamknięty, ale też nie był sprawny - nie miał akumulatora ani pompki paliwa. Nie był też wiele wart - właściciel stratę wycenił na około 500 zł. Sprawcy musieli wypchnąć samochód poza teren posesji i odholować za pomocą innego pojazdu. Sprawę kradzieży wyjaśniają policjanci z Siemiatycz.
Jeleń bez głowy Od 10 listopada policjanci z Siemiatycz wyjaśniają sprawę wejścia w posiadanie bezprawnie pozyskanej tuszy lub trofeów zwierząt łownych. Właściciel działki leśnej w miejscowości Kajanka Kolonia w trakcie obchodu terenu znalazł na nim martwego jelenia bez głowy i poroża.
Pijani rowerzyści 6 listopada w Pawłowiczach policjanci z drogówki przerwali podróż nietrzeźwemu rowerzyście - 34-letni mieszkaniec Kolonii Maćkowicze pedałował mając 1,68 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 10 listopada wpadło dwóch rowerzystów - o 17.30 na ulicy Jagiellończyka w Drohiczynie, 67-letni mieszkaniec Drohiczyna (1,22 promila) a o 20.45 ulicą Kościuszki 49-letni mieszkaniec Siemiatycz. Wydmuchał 1,38 promila.
3,6 promila i jechał W niedziele 15 listopada policjanci z drogówki około północy zauważyli na ulicy Grodzieńskiej w Siemiatyczach jadącego zygzakiem volkswagena golfa. Kierował nim 25-letni mieszkaniec Ostrożan. Był tak pijany, że nie był w stanie utrzymać równowagi. Wydmuchał 3,6 promila alkoholu. Jak tłumaczył się policjantom - wypił tylko kilka piw i właśnie wraca do domu - miał do przejechania tylko 20 km. Całe szczęście, że nie dojechał.
Komentarze