Reklama

Kronika 997 z 18 Grudnia 2009

18/12/2009 12:15

          Włamanie na Armii Krajowej
          Nocą z 1 na 2 oraz z 3 na 4 grudnia, nieznani dotąd złodzieje, włamali się do budynku gospodarczego na jednej z posesji przy ul. Armii Krajowej w Siemiatyczach. Podczas pierwszego włamania zginęła kosiarka spalinowa "Lawn Power" warta ok. 600 zł, podczas drugiego - piła spalinowa "Alpina" o wartości ok. 700 zł. W obu przypadkach złodzieje poradzili sobie z kłódkami.

          Szyny na złom?
          3 grudnia policjanci z Nurca Stacji rozpoczęli dochodzenie w sprawie kradzieży słupków wykonanych z szyn klejowych. Zginęły: cztery 2-metrowe słupki znajdujące się przy torach, trzy maszty od znaków drogowych, krzyż św. Andrzeja, wszystkie koło Nurca Wsi. Straty oszacowano na ok. 1.000 zł. Poszkodowaną instytucją jest Zakład Linii Kolejowych PKP w Białymstoku.

          Handlarz heroiną
          Policja, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Siemiatyczach, prowadzi od 4 grudnia śledztwo w sprawie handlu heroiną. Wszczęto je na podstawie materiałów wyłączonych z innej sprawy. Do sprzedaży narkotyków dochodziło w Siemiatyczach od stycznia do czerwca. Policjanci ustalają handlarza.

          Pieniądze z automatu do gry
          W nocy z 4 na 5 grudnia włamano się do sklepu przy ul. Kolejowej w Nurcu Stacji. Włamanie zauważyła sprzedawczyni przychodząc rano do pracy. Zginęły pieniądze z automatu do gry. Ile? Nie wiadomo. Poszkodowana jest firma "Big Play".

          Kolizja w Czajach
          Nie ustąpienie pierwszeństwa przejazdu - to prawdopodobnie było przyczyną kolizji, do której doszło 8 grudnia w Czajach. Według ustaleń policji zawiniła kierująca audi. Auto to uderzyło w bok renaulta. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Kierujący byli trzeźwi.



          fot. Arkadiusz Boguszewski


          Nerwowy małolat
          Od 8 grudnia policjanci zajmujący się przestępczością nieletnich wszczęli dochodzenie w sprawie znieważenia policjanta oraz podrobienia dokumentu. 3 dni wcześniej, ok. godz. 21.00, na ul. Grodzieńskiej w Siemiatyczach 16-latek z Siemiatycz ubliżał wulgarnymi słowami policjantom, legitymujących grupę osób. Znaleziono też przy nim podrobioną legitymację szkolną - innej osoby, ale z jego zdjęciem. Miał ok. 1,2 promila alkoholu. Chłopak prawdopodobnie odpowie za to przed sądem dla nieletnich.

          Zginęła komórka
          Nokia 5310 - taki telefon zginął z szatni gimnazjum przy ul. Kościuszki w Siemiatyczach, w niedzielę 22 listopada, podczas halowych rozgrywek piłkarskich. Telefon jest warty ok. 350 zł. Złodziej nie jest jeszcze ustalony.

          Kąty, gm. Dziadkowice
          Wypadek na traktorze
          9 grudnia, ok. godz. 11.30, wydarzył się wypadek na polnej drodze koło Kątów w gm. Dziadkowice. Dwaj mężczyźni w wieku 21 i 22 lat wracali traktorem z furą z pola do domu. Jeden siedział na wozie. Przed Kątami spadł on z fury. Przejechało po nim koło. Nieprzytomnego 21-latka, z podejrzeniem urazu głowy i złamaniem nogi, karetka zabrała do szpitala. Kierujący traktorem był trzeźwy.
          Apelujemy o rozwagę podczas prac polowych i w gospodarstwie.

          Syn znęcał się nad matką
          9 grudnia policjanci z Siemiatycz rozpoczęli postępowanie dotyczące psychicznego znęcania się syna nad matką. Według dotychczasowych ustaleń policji, mężczyzna, będąc pijanym, wielokrotnie ubliżał matce, groził zabójstwem, wypędzał z domu. Dochodziło do tego w Siemiatyczach od czerwca ubiegłego roku do grudnia tego roku. Zawiadomienie złożyła pokrzywdzona.

          Alkohol dla 17-latka
          Od 9 grudnia, po czynnościach sprawdzających, nurzeccy policjanci prowadzą dochodzenie w sprawie sprzedaży alkoholu osobie niepełnoletniej. Według dotychczasowych ustaleń w jednym ze sklepów w Klukowiczach sprzedano 10 piw dla 17-latka. Przypominamy, że jest to złamanie przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

          Opony za 1.200 zł
          Ok. 1.200 zł - tyle warte są 4 opony skradzione z garażu przy Miejsko - Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Drohiczynie. Skradziono je prawdopodobnie na przełomie października i listopada. Złodziej nie jest znany. Szukają go policjanci z Drohiczyna.

          Paliwo z ciężarówki
          Nocą z 9 na 10 grudnia ktoś spuścił ok. 250 litrów oleju napędowego z ciężarówki zaparkowanej przy zajeździe "Oczko" koło Leszczki. Wartość paliwa - ok. 950 zł. Przewoźnik był z Kalisza.

          W rowie koło "Oczka"
          11 grudnia ok. godz. 16.30 policjanci zostali poinformowani o nietrzeźwym kierowcy samochodu osobowego, który za chwilę będzie ruszał autem spod baru "Oczko" koło Leszczki. Dyżurny wysłał patrol. Kierowcy udało się przejechać tylko kilkanaście metrów. Policjanci zastali samochód już w rowie. Silnik jeszcze pracował. Obok stał 32-letni mężczyzna z trudem utrzymujący się na nogach - Miał ponad 2 promile alkoholu. Trafił do aresztu, a jego samochód został odholowany.



          fot. Jacek S. Wasilewski


          Na gazie i bez dokumentów
          W dniach od 4 do 10 grudnia policjanci zatrzymali trzech kierowców, którzy mieli ponad pół promila alkoholu. Jeden wpadł 5 grudnia, nad ranem, na ul. Mickiewicza w Siemiatyczach. Jechał nissanem. Wynik - 2 promile alkoholu. Drugi to motorowerzysta zatrzymany tego samego dnia, ok. godz. 21.20, w Milejczycach. Wynik - 2,5 promila. Był to 49-letni mieszkaniec Milejczyc. W czasie kontroli okazało się, że ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz nie ma dowodu rejestracyjnego i obowiązkowego ubezpieczenia OC. Trzeci - to traktorzysta, który wpadł 6 grudnia, ok. godz. 18.15, w Rogaczach. Wynik - 2 promile. Traktorzysta miał już wcześniej zatrzymane prawo jazdy za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz nie posiadał dowodu rejestracyjnego i obowiązkowego ubezpieczenia OC.

          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama