17 kwietnia ok. 15.30 zaalarmowano straż pożarną, że w Kłopotach Patrach w gm. Siemiatycze płonie stodoła. Pierwsi na miejscu byli strażacy zawodowi z Siemiatycz, zaraz za nimi ochotnicy z Grodziska i Słoch Annopolskich - łącznie 19 osób. W chwili przyjazdu strażaków, ściany drewnianej, krytej eternitem, stodoły już się zawaliły.
Spłonęła cała, a w niej słoma, drewno opałowe i sprzęt rolniczy. Kilka metrów od niej stały drewniana obora i stodoła. Te udało się uratować.
W trakcie gaszenia okazało się, że w pobliskim domu jest mężczyzna, który zasłabł, prawdopodobnie kiedy usiłował gasić ogień. Pomocy udzielił mu i czuwał do przybycia karetki dowódca strażaków.
Jacek S. Wasilewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. JP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze