Kilka dni temu Siemiatycze poniosły stratę. Zmarł utalentowany perkusista, muzyk, Karol Koc. Miał 25 lat.
Mimo ciężkiej choroby, która uniemożliwiała mu swobodne poruszanie się, realizował wiele swoich pomysłów muzycznych, tworzył i grał, wykorzystując do współpracy z innymi muzykami internet i inne współczesne możliwości techniki i komunikacji. Skupiał wokół siebie grających młodych ludzi z Siemiatycz, którym nieobce były ambitne zamierzenia muzyczne. Wśród jego wielu projektów było m.in. stworzenie w Siemiatyczach studia nagraniowego. Niestety, nie usłyszymy już gry Karola Koca. Ale pamiętajmy o Nim.
Serdeczne wyrazy współczucia rodzinie i przyjaciołom zmarłego składa redakcja Głosu Siemiatycz
Komentarze