Reklama

Kamery i koniec picia w Drohiczynie

04/05/2007 15:48
Najciekawszą informacją podczas V sesji w Drohiczynie była wiadomość o planach zainstalowania kamer w parku w Drohiczynie. Natomiast najciekawsze zdanie podczas przerwy wypowiedział przewodniczący Żeruń, mówiąc: "Koniec picia". A chodziło o kawę.
Radni obradowali w środę, 25 kwietnia. Była to piąta sesja w tej kadencji.


          Park pod okiem kamer

          Z chwilą zakończenia prac w parku w Drohiczynie zostanie tam zainstalowany monitoring. Jak mówił burmistrz Borzym, kamery są niezbędne, bowiem mogą zachodzić realne przesłanki, że ktoś w parku zechce narozrabiać. A będzie tam już nowa zieleń, krzaki, krzewy i inne elementy podnoszące estetykę tego miejsca, więc warto byłoby to wszystko utrzymać w stanie nienaruszonym. Na monitoring trzeba będzie przeznaczyć z budżetu ok. 8.000 zł.
          - Wstępnie dogadałem się już z właścicielami pawilonów, aby w jednym z nich zrobić punkt, w którym będzie znajdować się miejsce obsługi monitoringu. Mam nadzieję, że wyeliminujemy wandalizm - mówił burmistrz.
          Wracając zaś do parku, niedawno gościł w Drohiczynie projektant, przedstawiając pomysł zagospodarowanie tego miejsca roślinnością. W efekcie w parku ma pojawić się ok. 300 krzewów i innych roślin. Większość z nich będzie obsadzona na obrzeżach alejek, tworząc trzy poziomy roślinności. Krzaki mają być te najlepsze, nawet odporne na zmiany temperatury.
          - Chodzi o to, żeby było ładnie i estetycznie, oczywiście w ramach realnych cen - podkreślał burmistrz.
          Pierwsze prace rozpoczną się po długim weekendzie.

          Jest już czyściej
          Jak powiedział burmistrz, zaczyna się lepiej dziać pod względem czystości. M.in. świadczy o tym ostatnia zbiórka folii po sianokiszonce.
          - Obserwujemy w tym zakresie pozytywne zjawisko. Jak jeszcze kiedyś odpady w nieznacznym stopniu trafiały na nasze wysypisko, to teraz trafiają częściej - mówił burmistrz.
          Borzym wspomniał też, że w tym roku siemiatycki oddział KRUS akcję wymiany osłon zorganizuje w gminie Drohiczyn. Rolnicy, którzy z tego skorzystają już powpisywali się na listę. Zapisało się ich rekordowo dużo - 350. Być może dlatego akcja zostanie przeprowadzona w dwóch turach. Rolnik będzie musiał dopłacić 25 zł.

          Remont ulicy Jędruszuka
          - Najgorszy odcinek drogi gminnej to ulica Jędruszuka w Drohiczynie. Droga do niedawna była praktycznie nieprzejezdna. Nie mamy pieniędzy na jej remont, a potrzebna jest tam m.in. burzówka - mówił Borzym.
          Wstępnie burmistrz rozmawiał w WFOŚiGW o pożyczce na budowę kanału burzowego i części sanitarnych tej drogi. Być może fundusz umorzy ten kredyt w 25 procentach, bo ma to być inwestycja proekologiczna. Na położenie asfaltowej nawierzchni też chyba trzeba będzie brać kredyt.
          Ładniej będzie wyglądać również targowica w Drohiczynie. Tam też wkrótce mają rozpocząć się prace porządkowe.

          Będzie telebim
          Władze gminy po raz kolejny oficjalnie zaprosiły wszystkich do Drohiczyna na galę koncertową (5 maja) związaną z obchodami Roku gen. Andersa. Organizatorzy spodziewają się ok. 10.000 ludzi. Prawdopodobnie wszyscy nie pomieszczą się na placu przy katedrze, dlatego w okolicy parku zostanie ustawiony telebim, a na nim na żywo będzie "leciało" to, co będzie dziać się na scenie. Kwestie związane z umiejscowieniem imprezy to m.in. decyzje Telewizji Polskiej. Jest szansa na to, aby taka impreza odbywała się co roku. Retransmisja koncertu w telewizji zapowiadana jest na 12 maja.

          Będą scalenia
          Niedawno starosta siemiatycki podpisał umowę z firmą, która będzie wykonywała na terenie gminy Drohiczyn scalenia gruntów. Przypominamy, że scalenia obejmą: Smorczewo, Klepacze i Łopusze oraz tereny w gminie Grodzisk.

          Absolutorium
          Burmistrz Borzym bez problemu otrzymał absolutorium. Wszyscy radni głosowali za jego udzieleniem. Chociaż podczas głosowania jeden z radnych wyraźnie westchnął, ale z uśmiechem na twarzy.
          - Życzę sobie, żebyśmy tegoroczny budżet realizowali tak, jak w ubiegłym roku - powiedział w tym punkcie burmistrz.

          Kwiaty i całusy
          Dwa dni wcześniej były imieniny Wojciecha. A na sali było dwóch Wojtków, w tym jeden najważniejszy, czyli Borzym. Padła więc propozycja, aby solenizantom złożyć życzenia, tym bardziej, że te dwa dni wcześniej było również Jerzego, a na sali znalazł się i Jurek (nie Marek). Kwiaty były już przygotowane. Przewodniczący poprosił więc, aby radni wstali i złożyli Wojciechom i Jerzemu życzenia. Jak radni wstali, wydawało się, że będzie chóralne "sto lat". Nie było. Szkoda.
          Z tym punktem związany jest też inny wątek. Otóż zaraz po kwiatach i całusach przewodniczący ogłosił przerwę i większość z radnych udała się do sali obok, nazwijmy bankietowej, bo był tam tort. Oprócz tortu coś było również rozlewane. Ale nic wyskokowego. Czarna ciecz w filiżankach wskazywała na to, że to tylko kawa. Szkoda. Ale to nie wszystko. Aby zakończyć przedłużającą się przerwę, przewodniczący powiedział: - Koniec picia!. Chodziło oczywiście o tę kawę.

          Kto śmieci po lasach?
          W punkcie przygotowanie stanu sanitarnego miasta i gminy oraz przygotowanie do sezonu turystycznego, Sylwester Zgierun - inspektor do spraw ochrony środowiska, gospodarki komunalnej i spraw obronnych w urzędzie zwrócił uwagę na to, że mieszkańcy niektórych wsi nadal śmiecą po lasach. Zaapelował, aby nie ukrywać takich śmieciarzy i zgłosić do urzędu.
          - Mimo, że są kosze, niektórzy i tak wywożą śmieci do lasu. Często z kierownikiem posterunku policji w Drohiczynie robimy sobie wieczorne wycieczki po okolicy licząc, że złapiemy kogoś, kto wywozi śmieci do lasu. Proszę się nie zdziwić, jak ktoś wkrótce wpadnie - mówił Sylwester Zgierun.
          Zwrócono uwagę również na to, że nadal niektórzy rolnicy sami wywożą do lasu lub na wysypisko padłe zwierzęta, zamiast zgłosił taką sztukę. Wtedy przyjeżdża samochód i odbiorca bezpłatnie zabiera padnięte zwierzę. Nie trzeba we własnym zakresie ładować zwierzęcia na przyczepę, wozić, zdejmować, ogólnie - brudzić się.

          Wyższe diety dla sołtysów

          Radni przegłosowali podwyżkę diet dla sołtysów za udział w sesji. Teraz każdy sołtys dostanie 60 zł. Podstawą do wypłaty będzie podpis na liście. W ten sposób sołtysi powinni chętniej przyjeżdżać na obrady i bardziej angażować się w ich przebieg.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama