Reklama

Jadąc do granicy myślał, że jedzie do Warszawy

07/09/2008 16:53
Wieczorem 22 sierpnia pijany mieszkaniec województwa śląskiego pomylił zjazd z ronda na Wesce i zamiast do Warszawy pojechał w stronę granicy z Białorusią.
          Ok. godz. 20.00 w Koterce funkcjonariusze Straży Granicznej z Mielnika chcieli zatrzymać do kontroli renaulta na poznańskich numerach rejestracyjnych. Kierowca nie zatrzymał się mimo dawanych sygnałów. Pojechał w stronę szlabanu na granicy. Kilkadziesiąt metrów przed tym szlabanem zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Doznał niewielkich obrażeń ciała. Karetka zabrała go do szpitala w Siemiatyczach.
          Okazało się, że był nietrzeźwy (wynik - 2,1 promila alkoholu). Jak tłumaczył później policjantom, nie zatrzymał się na wezwanie pograniczników, bo ich nie zauważył i myślał, że jedzie do Warszawy.
          Miejsce wypadku zabezpieczali strażacy Zakładowej Straży Pożarnej z Adamowa oraz JRG Siemiatycze.

          Cezary Klimaszewski, Jacek Stanisław Wasilewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama