Reklama

Gwiazdy polskiego kina zagrają w Bielsku Podlaskim

08/06/2016 20:21

Kilka miesięcy w Bielsku Podlaskim trwać będą zdjęcia do filmu Znachor 2, którego premierę przewidziano na grudzień 2016 r. Jego realizacją zajęli się filmowcy z Białostocczyzny. Produkcja nawiązuje do słynnej ekranizacji Jerzego Hoffmana z 1981 r. pt. Znachor. W trakcie zdjęć wystąpią m.in.: Stanisława Celińska, Bożena Dykiel, Tomasz Stockinger, Artur Barciś oraz Andrzej Beja-Zaborski.

- Najważniejsze jest dla nas to, że ludzie w naszym mieście mogliby brać aktywny udział w tym przedsięwzięciu, by mogli zobaczyć jak wygląda plan zdjęciowy i żeby mogli spotkać w naszym mieście ludzi, których widzą na ekranie telewizorów i kin, żeby mogli podejść do nich porozmawiać, zrobić pamiątkowe zdjęcie czy zdobyć autograf – stwierdza Mateusz Sacharzewski, pomysłodawca projektu.

Reklama

Głównym bohater filmu po latach powraca do rodzinnego miasta i zatrudnia się jako dziennikarz w lokalnej gazecie. Czeka go niełatwa konfrontacja z porzuconą przed laty rzeczywistością. Odnajduje swoją pierwszą miłość oraz spotyka szkolnego kolegę. Okaże się jednak, że w życiu trójki przyjaciół wiele się zmieniło. Szukając materiału na pierwszy artykuł Jakub trafi do odludnego siedliska, które zamieszkuje Joanna Czyńska, wnuczka słynnego profesora Wilczura. W rolę Jakuba Pawlickiego wcieli się Ksawery Szlenkier.

- Zostałem ostrzeżony, że mieszkańcy Bielska są bardzo gościnni i to się sprawdziło. Jakub – główny bohater szukał prawdopodobnie czegoś więcej. Żył nadzieją, że jak wyjedzie, to odnajdzie to, czego szukał. W tym szukaniu odwiedził kilka miejsc, ale tego nie znalazł. Po latach wraca do Bielska, do swego rodzinnego miasta, z poczuciem, że coś przegrał.– komentuje Ksawery Szlenkier, odtwórca głównej roli.

Reklama

W Bielsku Podlaskim będzie się odbywać duża część zdjęć do filmu. Głównym planem zdjęciowym będzie park miejski, w którym odegrana zostanie największa scena w filmie. Kolejnym plan zdjęciowy to rynek miejski i sklep znajdujący się na rynku, w którym odbywała się akcja pierwszej części filmu. Ujęcia będą nakręcane również na ulicach, w domach mieszkalnych. Pozostałe sceny nakręcone zostaną w okolicach Bielska.

- Film odnosi się w sposób pośredni i bezpośredni do Znachora Jerzego Hoffmana. Bohaterowie, z którymi się spotykamy to są głównie wnuki, ale też dzieci bohaterów pierwszej części filmu. Współcześni bohaterowie w tym scenariuszu są bezpośrednio związani z tymi bohaterami sprzed lat. W filmie chcemy pokazać wyraźniej zmiany pomiędzy naturą a cywilizacją i zmianami moralnymi. Ukazujemy ten świat, ten region, to miasto z perspektywy bohatera, który powraca po dłuższej przerwie do miasta i szuka miejsc, osób, które pamięta z młodości. Często te spotkania są trudne, są wyzwaniem dla bohatera i każde kolejne spotkanie też wywołuje jakieś następstwa, lawinę zdarzeń, niekoniecznie pozytywnych. Naszym priorytetem jest ukazanie wartości, które są ważne dla nas. Pokazanie tego świata, który żyje w dużej mierze w zgodzie z naturą, z tradycją oraz nawiązanie do wspaniałej tradycji filmu Znachor z 1981 r. - stwierdza Szymon Nowak, reżyser.

Reklama

Film otrzymał dofinansowanie Urzędu Miasta Bielsk Podlaski w ramach budżetu obywatelskiego. Produkcję wsparł m.in. Marszałek Województwa Podlaskiego, Starosta Bielski, Urząd Gminy w Bielsku Podlaskim oraz przedsiębiorcy Unibep S.A. i sieć sklepów Arhelan.

- Jestem bardzo dumny, że udało nam się zorganizować wspaniałą ekipę, świetnych ludzi, z którymi mam nadzieję, że osiągniemy sukces. Jest szansa, że nam się uda. Zaczynaliśmy projekt od budżetu obywatelskiego, z którego otrzymaliśmy 30 tysięcy złotych, na dzień 2 czerwca mamy budżet w granicach 100 tysięcy złotych (...).Na sukces bardzo ciężko pracujemy, wierzymy, że się uda – wyjaśnia Marek Włodzimirow, producent filmu.

Reklama

Michał Kruk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot MK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama