Zaskoczenia nie było. Przewidywany scenariusz się sprawdził. Na inauguracyjnej sesji rady miejskiej w Bielsku Podlaskim radni miejscy, poza ślubowaniem, które złożyli na ręce miejskiego komisarza wyborczego Jerzego Maksimiuka, wybrali też przewodniczącego rady oraz jego zastępców.
I mimo, że niektórzy z radnych: Mirosław Gołębiowski oraz Andrzej Waszkiewicz z SLD i Romuald Piotrowski (PiS) byli temu przeciwni, na wniosek radnych Koalicji Bielskiej, których jest w radzie najwięcej, przegłosowano uchwałę o rozszerzeniu obrad o punkt dotyczący ustalenia liczby i składu stałych komisji rady miasta. Będzie ich mniej niż cztery lata temu, bo pięć zamiast siedmiu.
Przewodniczącym rady został Igor Łukaszuk z Koalicji Bielskiej, którego poparło 18 radnych. Dwóch było przeciw. Oddano jeden głos nieważny. Jego zastępcami zaś Andrzej Roszczenko (Koalicja Bielska) poparty przez 17 radnych, 4 głosowało przeciw oraz Andrzej Leszczyński z Naszego Podlasia, który został wybrany jednogłośnie.
Sądząc po ilości głosów, które uzyskali kandydaci nowo wybrany burmistrz Jarosław Borowski będzie mógł liczyć na poparcie nie tylko radnych Koalicji Bielskiej - 9 mandatów i Naszego Podlasia – 3 mandaty, ale również na trzech radnych z komitetu wyborczego Dla Bielska oraz pojedynczych radnych z innych klubów.
Sam burmistrz Jarosław Borowski, który również złożył ślubowanie, odniósł się do kampanii wyborczej, która przyniosła mu zwycięstwo w I turze.
- Jestem otwarty na współpracę ze wszystkimi środowiskami, które będą chciały ze mną współpracować, bo do tanga trzeba dwojga. Chciałbym także zdementować plotki, które krążyły w czasie kampanii wyborczej, bo to wierutne bzdury – mówił Borowski. - Nie mam zamiaru zamykać dwóch szkół, jak to mi wmawiano, ani też wprowadzać w mieście dwujęzycznych napisów. Miasto jest naszym wspólnym dobrem i o jego losie będę rozmawiał ze wszystkimi. Nie dzielę ludzi ze względu na wyznanie, tylko na mądrych i głupich. Nasze miasto jest różnorodne i trzeba się z tego faktu cieszyć, tak jak z tego, że reprezentowane są w nim różne poglądy – dodał Borowski.
Burmistrz przyznał również, że będzie chciał zatrudnić jednego wiceburmistrza, prawdopodobnie od spraw oświaty. Sprawy inwestycji chce nadzorować osobiście.
Jacek Prokopiuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot JAC
/Na zdj. Prezydium rady miasta. Od lewej: Andrzej Roszczenko i Igor Łukaszuk (Koalicja Bielska) oraz Andrzej Leszczyński (Nasze Podlasie); Jarosław Borowski przyjmuje gratulacje od urzędników miejskich/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze