Po raz kolejny w ramach działalności Dyskusyjnego Klubu Filmowego „Kameleon” odbyła się projekcja filmu i spotkanie z aktorem. Tym razem był to film „Gwiazdy” w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego, który swoją premierę miał wiosną minionego roku.
To historia osadzona w czasach głębokiego PRL-u, powstała w oparciu o losy Jana Banasia, śląskiego piłkarza, zawodnika m.in. Górnika Zabrze czy Polonii Bytom, skrzydłowego reprezentacji Polski, któremu nie dane było wziąć udziału w igrzyskach olimpijskich w 1972 r. czy mistrzostwach świata w 1974 r. Nie jest to film o sporcie, jak można byłoby sądzić. Owszem piłka nożna jest tłem, ale tak naprawdę to historia o miłości, przyjaźni i takich słabościach ludzkich jak zazdrość czy zawiść. Może nie najwyższych lotów, ale daje do myślenia.
Po projekcji odbyło się spotkanie z odtwórcą jednej z ról w tym filmie, aktorem, który gościł w Siemiatyczach już niejednokrotnie – Adamem Woronowiczem. Epizodyczna wprawdzie rola oficera niemieckiej policji, odegrana przez Woronowicza w „Gwiazdach”, była czymś w rodzaju filmowej klamry, jednak na tyle mało dostrzegalnej przez widownię (a stanowili ją uczniowie siemiatyckich szkół), że rozmowa z aktorem bardziej dotyczyła aktorstwa jako zawodu, niż tej konkretnej kreacji.
Ewa Magdalena Iwaniak, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. emi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze