Podczas ostatniej sesji rady gminy Grodzisk, 2 grudnia, obecny był Jan Samojluk, Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Siemiatyczach. Była więc dyskusja o drogach powiatowych.
Oto jej najciekawsze fragmenty:
Wójt Tymiński: - Panie dyrektorze, jak wygląda sytuacja w drogownictwie powiatowym w naszej gminie w następnym roku?
Dyrektor Samojluk: - Chcemy dokończyć przebudowę chodnika na odcinku przy ul. 22 lipca, do skrzyżowania. Wykonamy też dokumentacje techniczne na dwa projekty - na przebudowę parkingu przy kościele i chodnika przy ulicy ciągnącej się od kościoła w stronę Mierzynówki.
Padło pytanie o bieżące utrzymanie dróg.
Dyrektor Samojluk: - Robimy co możemy. W tym roku zamówiliśmy na nasze drogi ponad 600 ton masy bitumicznej na ciepło i ponad 100 ton na zimno. To dwa razy więcej, niż w 2012 r. Przy wsparciu rady powiatu kupiliśmy równarkę, która obecnie pracuje na państwa gminie, konkretnie koło Korycin. Z tego względu większość prac związanych z profilowaniem nawierzchni dróg żwirowych będziemy mogli od razu wykonywać sami, bez przeprowadzania procedury przetargowej.
Radny Demianowicz: - Równanie czy profilowanie?
Dyrektor Samojluk: - Profilowanie. Za każdym razem sprzęt zbiera 30 - 40 cm gruntu z pobocza i przerzuca to na drogę.
Radny Zaremba o odcinku drogi żwirowej koło Korycin: - Równanie to strata pieniędzy. Laik wie, że tam trzeba czegoś więcej - odwodnienia.
Dyrektor Samojluk: - I w takim kierunku będziemy dążyć w zależności od posiadanych środków finansowych.
Padł temat zakrzaczonych poboczy.
Dyrektor Samojluk: - W poprzednich latach nie było w tej kwestii najgorzej, bo kilka firm zajmowało się czyszczeniem poboczy w zamian za pozyskany materiał. Teraz jest inaczej. Cena takiego surowca poszła w dół, więc zainteresowanie nim spadło. Przykładowo Ikea ma podpisane długoterminowe umowy z dostawcami ze Wschodu. Stamtąd taki surowiec można pozyskać taniej. Na dziś brakuje zainteresowania taką wycinką za materiał. Ale mamy jakąś alternatywę na te krzaki, bo kupiliśmy niedawno specjalistyczną kosiarkę do wycinania zakrzaczenia. Jak warunki pogodowe pozwolą, wkrótce ją uruchomimy. Jeśli chodzi o drzewa rosnące przy drogach i będące naszą własnością, to wiosną wyłoniony wykonawca przeprowadza obecnie taką wycinkę. W przypadku gminy Grodzisk do wycięcia jest kilka topoli przy drodze Czarna Wielka - Czarna Średnia. Te drzewa są już oznaczone, po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń będą wycięte w bieżącym roku. M.in. ze sprzedaży drzew z poboczy dróg udało nam się kupić wspomnianą kosiarkę.
Daniel Wojciuk, sołtys Korycin: - Czy istniejąca dokumentacja na drogę do Korycin przewiduje odwodnienie odcinka koło wsi?
Dyrektor Samojluk: - To odcinek ponad stumetrowy. Będziemy musieli na niego wykonać projekt zamienny uwzględniający odwodnienie, uzyskać też zgodę właścicieli sąsiednich nieruchomości.
Radny Moczulski: - Chodzi mi o odcinek drogi koło Krynek Soboli, wyremontowany w tym roku przy współudziale gminy. Miało być też odwodnienie, a rowy nadal są zarośnięte.
Dyrektor Samojluk: - Niestety pieniędzy starczyło tylko na naprawę nawierzchni.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze