20 listopada ostatni raz w tym roku na boisko wybiegli piłkarze Cresovii. W ramach rozgrywek okręgowego pucharu Polski siemiatyczanie, przed własną publicznością, łatwo pokonali 4:1 Puszczę Hajnówka. Po dwa gole dla Cresovii strzelili Kamil Zalewski i Marek Charmuszka.
Mecz mógł się widzom podobać. Było w nim sporo szybkich akcji, strzałów na bramki, parad bramkarzy. Pierwszy kwadrans to raczej wyrównana gra, po czym do składniejszych akcji, a przede wszystkim sytuacji strzeleckich zaczęli dochodzić gospodarze. Wynik w 17 min. otworzył Kamil Zalewski. Dwie minuty później na 2:0 podwyższył Charmuszka. Do przerwy wynik nie zmienił się mimo, że strzelec drugiej bramki był bliski podwyższenia prowadzenia. Kontaktowego gola goście strzelili w 65 min. I to wszystko, na co było ich stać. Końcówka należała do Cresovii, a bramki padały w 76 i 90 min. Siemiatyczanie wygrali zasłużenie i awansowali do kolejnej rundy rozgrywek pucharowych. Na razie nie wiadomo, na kogo Cresovia trafi w kolejnej rundzie. W ramach 1/8 finału rozegrano tylko cztery mecze. Cztery pozostałe wiosną. We wcześniejszej rundzie Cresovia wyeliminowała MKS II Kożuszki Mielnik. Cresovia: Karolczuk - Piotrowski, Moczulski, Nowicki, Gierc - Prokopczuk, Badowiec (81, S. Kobus), Kowaljuk, Lesiuk (81, Supronowicz) - Zalewski, Charmuszka.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze