Reklama

Cresovia Siemiatycze przegrała w Pucharze, ale wygrywa w lidze

02/06/2010 23:37
Cresovia - Hetman Białystok 2:1
Kolejny ciężki mecz, znowu dwa oblicza tego spotkania - słabe i dobre oraz kolejne 3 pkt. - tak można podsumować wygraną Cresovii 2:1 u siebie, 29 maja, z Hetmanem Białystok.

          O tym, co działo się na boisku do przerwy i to w wykonaniu obu drużyn lepiej zapomnieć. Zdecydowanie więcej emocji było po przerwie, kiedy to w 50 min. goście objęli prowadzenie. Od tego momentu zaczął się prawdziwy mecz. Było więcej akcji, sytuacji podbramkowych, strzałów na bramkę. 5 minut po stracie gola wyrównał Milewski. Mimo kilku stworzonych sytuacji do zdobycia goli zwycięska bramka dla siemiatyczan padła w 88 min. Jej autorem był Golonko, który z narożnika pola karnego posłał piłkę pod poprzeczkę bramki rywali.
          Dzięki wygranej Cresovia zrównała się punktami z liderem z Dąbrowy Białostockiej. Siemiatyczanie przerwali jednocześnie passę ośmiu meczów bez porażki Hetmana, w tym siedmiu wygranych. Dla Cresovii była to szósta wygrana z rzędu.
Cresovia: Karolczuk – Lejczyk (46, Milewski), Moczulski, Marks, Piotrowski – Stępkowski, Golonko, Niewiarowski, Nowicki – Prokopczuk, Zalewski.
          Cresovia - Sokół Sokółka 0:1
          Cztery dni wcześniej Cresovia przegrała 0:1 w półfinałowym meczu o Puchar Polski na szczeblu województwa. Rywal z Sokółki - lider III ligi, który zapewnił sobie już awans do wyższej klasy rozgrywek nie był w stanie strzelić siemiatyczanom więcej bramek, a trzeba dodać, że w tym sezonie przegrał tylko raz gromiąc większość przeciwników kilkoma bramkami. Cresovia ujmy nie przyniosła prezentując się pozytywnie i przez większą część meczu grała jak równy z równym. Gol dla drużyny z Sokółki na wagę awansu do finału padł w 30 min.
          Cresovia: Karolczuk (89, Kisiel) - Lejczyk (46, Milewski), Moczulski, Marks, Piotrowski (82, Kowalczyk) - Stępkowski, Golonko, Niewiarowski, Nowicki - Prokopczuk (97, Radziszewski), Zalewski.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama