Pomimo znaku, który informuje o zamkniętym wysypisku i zakazie wyrzucania śmieci, las przy drodze Klekotowo-Krupice jest regularnie zaśmiecany.
- Tam już nie ma wysypiska kilka lat. Co tydzień są tam świeże śmieci po obu stronach drogi. Interweniowałem, żeby policja patrolowała teren, przeważnie jadą w piątki o 18.00 z Warszawy, ci Warszawiacy. Było zebranie w ramach ,,Bezpieczne Podlasie"" w urzędzie gminy. Władze policji były, był komendant policji i interweniowaliśmy, nie tylko ja, w sprawie śmieci i tego byłego wysypiska. Było w gminie to zgłaszane, no ale jest jak jest - powiedział Sławomir Kaliszuk, sołtys Klekotowa.
Wysypisko zostało zamknięte w 2010 roku. Ustawa o odpadach z 2001 r. mówi, że osobie, która wyrzuca śmieci w miejscu niezorganizowanym np. w lesie, grozi kara grzywny od 20 zł do 5 tys. zł. W przypadku znacznego zanieczyszczenia środowiska według kodeksu karnego jest kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Małgorzata Ruszkiewicz, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot MR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze