Reklama

Burmistrz skarży Głos Siemiatycz

16/11/2010 18:22
Tegoroczna kampania wyborcza nie obyła się bez sądu. I jak to zwykle w Siemiatyczach bywa, burmistrz oskarżył naczelnego Głosu Siemiatycz w trybie wyborczym przyśpieszonym. Powodem był tekst na temat otwarcia hali sportowej.
          Zdaniem skarżącego autorka tekstu, która sama bierze udział w wyborach jako kandydatka do rady powiatu, wykorzystała publikację do walki wyborczej. Poza tym nieprawdziwą informacją ma być ta o wydaniu na otwarcie hali pieniędzy z budżetu miasta i wykorzystaniu szkoły i jej uczniów do kampanii wyborczej burmistrza, który w tych wyborach kandyduje do rady miasta Siemiatycze. Radomski domagał się trzykrotnych przeprosin w gazecie oraz 10.000 zł kary.
          Sąd Okręgowy w Białymstoku, na rozprawie 10 listopada, uznał nasze argumenty, że autorka artykułu kandyduje do rady powiatu, a burmistrz Radomski do rady miasta, więc nie są konkurentami, oraz że artykuł jest oceną pracy burmistrza, nie kandydata na radnego. Wniosek został oddalony. Burmistrz złożył zażalenie.
          Sąd apelacyjny odrzucił wnioski Radomskiego, za wyjątkiem kwestii finansowania uroczystości i nakazał opublikowanie przeprosin w formie: "Jerzy Nowicki Redaktor Naczelny "Głosu Siemiatycz" przeprasza Zbigniewa Jana Radomskiego" za zamieszczenie w artykule "Gimnazjaliści zakładnikami burmistrza?" nieprawdziwych informacji dotyczących otwarcia hali widowiskowo - sportowej".
          Przy okazji rozprawy dowiedzieliśmy się z ust burmistrza, że koszty otwarcia hali oraz alkoholowej imprezy po otwarciu, która to impreza odbyła się w SOK (byłej synagodze), finansowane były przez przedsiębiorstwo - wykonawcę budowy hali.

          Jerzy Nowicki, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama