Po równej, asfaltowej drodze, między innymi przez Kiersnowo i Kalnicę, można przejechać z Bociek do Brańska. Jest na niej odcinek około kilometra, gdzie należy zdjąć nogę z gazu. Tuż przed Kalnicą budowniczym drogi zabrakło asfaltu. Istniejący w tym miejscu bruk przypomina dawne czasy. I tak zostanie przez cały bieżący rok. Tak twierdzi dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Bielsku Podlaskim, Leszek Aleksiejuk.
- To jest odcinek około 800 metrów długości. Wiem, że temat jest także podnoszony przez okolicznych mieszkańców. Ale sprawa rozbija się przez brak funduszy na ten cel. Mogę powiedzieć, że w tym roku nic tam nie będzie robione, gdyż właśnie nie przyznano funduszy. Będą robione prace w innych miejscach w gminie Brańsk. Między innymi koło miejscowości Burchate. A co będzie w roku następnym, to nie wiem. Niemniej to dziwne, jak można było zapomnieć o kawałku drogi?
Jacek Piotrowski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. JP
Komentarze