Piłkarze „Pioniera” Brańsk do podlaskiej okręgówki weszli tylnymi drzwiami, czyli przez przypadek. Większość lokalnych ekspertów futbolowych twierdziła, że ich rolą w okręgówce będzie dostarczanie punktów innym drużynom. Poniekąd mieli rację, ponieważ w ubiegłorocznych rozgrywkach klasy A brańscy futboliści nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Obudzili się dopiero na wiosnę. Niestety było już za późno, aby walczyć o tzw. „szpicę” w tabeli. Zajęli 5 miejsce.
Sezon piłkarski 2014/15 po raz pierwszy w tzw. V lidze rozpoczęli piłkarze Pioniera od sensacyjnego zwycięstwa z mistrzem klasy A z ubiegłego roku – Turem II Bielsk Podlaski. Następnie były dwie porażki z Hetmanem Białystok i Husarem Nurzec, remis z Rudnią Zabłudów i dwa zwycięstwa z Promilem Białystok i walkower z Ciechanowcem.
- Wydział Gier i Ewidencji Podlaskiego ZPN zweryfikował mecz 5. Kolejki Pionier Brańsk - COKiS Ciechanowiec jako walkower. Spotkanie zakończyło się wygraną gości 0:1. Jednak po meczu jeden z zawodników gości nie poddał się po zawodach weryfikacji tożsamości i został uznany za nieuprawnionego – mówi opiekun drużyny Jarosław Jakimiuk.
Obecnie po sześciu spotkaniach z bilansem bramkowym z 10 punktami zajmuje on 5 miejsce. Nie jest tak źle.
Jarosław Usakiewicz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. JU
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze