Dużo radości w ostatnich tygodniach sprawiają brańskim kibicom zawodnicy drużyny piłkarskiej A klasy. Od sześciu kolejek są niepokonani. Nawet pretendujący do okręgowych szeregów nurzecki „Husar” musiał przełknąć gorycz porażki. W niedzielę 31 maja przegrał na brańskim stadionie 5:3.
Początkowo jak na wiceliderów przystało piłkarze z Nurca mieli inicjatywę w grze i to zaowocowało zdobyciem gola. Po przerwie zawodnicy Husara kontynuowali dobrą passę i zdobyli drugiego gola. Kibice z Brańska widząc poczynania gości czekali na dalsze ich zdobycze bramkowe. Ku ogólnemu zaskoczeniu Pionier nie miał zamiaru się poddawać i zdobył kontaktowego gola. Po kilkunastu minutach był remis. Później na boisku doszło do niepotrzebnego zamieszania spowodowanego otrzymaniem drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartki przez zawodnika z Nurca. Protesty i niesportowe zachowanie zawodników gości zakończyło się dla nich drugą czerwoną kartką. Od tej chwili zawodnicy z Brańska grając w przewadze nie zaprzepaścili szansy i zaaplikowali gościom jeszcze 3 bramki.
Gdyby tak grali zawodnicy Pioniera przez cały sezon, to mogliby po raz pierwszy w historii klubu awansować do klasy okręgowej. Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek zajmują czwarte miejsce w tabeli i niech już tak zostanie do końca.
Jarosław Usakiewicz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. JU
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze