Dzięki staraniom kapelmistrza Józefa Deniziaka Orkiestra Dęta OSP Boćki może się pochwalić nowym suzafonem. Instrument zasilił skład orkiestry tuż przed końcem ubiegłego roku. Do tej pory zagrał na okolicznym spotkaniu w firmie Suempol Sp. z o.o., a na boćkowskiej scenie pojawił się podczas Ekumenicznego Wieczoru Kolęd. O nowym nabytku oraz pozyskaniu funduszy mówi kapelmistrz orkiestry Józef Deniziak.
- Czy trudno było zdobyć fundusze na zakup nowego instrumentu? - W dzisiejszych czasach na sponsorów trudno liczyć. Monika Siecińska – Jaworowska – prezes zarządu SUEMPOL Sp. z o.o. jest moją dawną uczennicą i z racji tej znajomości parę razy zdarzyło nam się występować gościnnie w firmie. Co więcej otrzymywaliśmy już wcześniej od Suempolu dofinansowania, np. do wyjazdów. - Kto jeszcze włączył się w sponsoring suzafonu? - Koszt takiego instrumentu to 7.150 zł. Od firmy Suempol otrzymaliśmy 6.000 zł. Pozostałą część ufundowali lokalni przedsiębiorcy: państwo Stanisława i Leszek Wiercińscy ze sklepu sprzedaży hurtowej i detalicznej nawozów w Boćkach oraz Agnieszka Pietraszuk ze sklepu wielobranżowego również w Boćkach. Nie można także zapomnieć o naszej jednostce OSP, która też miała w tym swój udział. - Jak ważny jest ten instrument dla orkiestry? - Suzafon jest fundamentem orkiestry, marszowy, melodyczny, gra partie basowe. Wszystkie instrumenty do tej pory były zakupione jako nowe, jedynie Daniel Lasecki grał na starej tubie, tu i ówdzie reperowanej, sklejanej, dlatego postanowiliśmy go wymienić. Taki suzafon pełni też funkcje reprezentacyjne, jest wyraźnie widoczny. Planujemy umieścić na nim reklamę sponsora głównego. - Kiedy będziemy mogli po raz kolejny zobaczyć nowy suzafon? - Orkiestra Dęta OSP Boćki ma zaproszenie na 18 maja do Wadowic, a na lokalnej scenie zagra podczas IV Parady Orkiestr Dętych, 13 maja, na którą serdecznie zapraszamy już teraz.
Orkiestra Dęta OSP Boćki uświetnia uroczystości państwowe i kościelne, a także gra dla lokalnej publiczności, na Podlasiu, ale też na terenie całego kraju. Ponadto uczestniczy w przeglądach orkiestr dętych, tworzy oprawę muzyczną przeróżnych spotkań i imprez, np. grała dla Miss Świata w ambasadzie Chin w Warszawie. Orkiestra Dęta z Bociek corocznie jeździ na pielgrzymkę strażaków na Jasną Górę.
Ewelina Modzelewska, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. EM
Komentarze