Wśród samych „wieczorów kolęd”, które od grudnia odbywają się w różnych miejscach powiatu, miłą niespodziankę kulturalną sprawił w tym okresie M-GOK w Drohiczynie koncertem „Power Trio” (Lester Kidson – gitara, wokal, Łukasz Gorczyca – gitara basowa, Tomasz Dominik – perkusja).
W pełnej sali kina Daniel zabrzmiał energetyczny blues i rock. Było głośno, rytmicznie i przyjemnie, a gitara w rękach Lestera Kidsona dokonywała prawdziwych cudów. Trio zaprezentowało minimum formy i maksimum ekspresji. Po ponad godzinnym koncercie publiczność domagała się bisów.
Przed trzema laty, również w Drohiczynie, wystąpił czołowy wibrafonista jazzowy Karol Szymanowski. Koncert z niedzieli przypominał poziomem tamten.
Dodać jeszcze warto, że znaczną część widowni tworzyli przybysze z Siemiatycz, gdzie raczej trudno o tak interesujący koncert. A tu daleko nie trzeba jechać, by usłyszeć wirtuoza, zaledwie kilkanaście kilometrów. Warto to docenić.
Komentarze