Ponad 120 wolontariuszy wzięło udział w organizacji 23 edycji WOŚP w Bielsku Podlaskim. Od samego rana nie zważając na hulający wiatr i przelotny grad wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wyruszyli na miasto, aby zbierać pieniądze - w tym roku zgodnie z hasłem ,,dla podtrzymania wysokich standardów leczenia dzieci na oddziałach pediatrycznych i onkologicznych oraz dla godnej opieki medycznej seniorów".
Już o godz. 10 w Bielskim Domu Kultury otwarto punkt krwiodawstwa, od 14.00 rozpoczęły się gry i zabawy dla dzieci. Po 15.00 zaczęło się granie. Wystąpiły bielskie zespoły: ludowe, jak Ranok, rockowe i folkowe: Slowhand, Hoyraky. Zagrała też bluesowa kapela „Coś tak o” z Lublina. Postarał się również odpowiadający za nagłośnienie Artur Leszczyński (Podlaska Agencja Artystyczna Pagart, firma z powiatu siemiatyckiego), nota bene wokalista zespołu Slowhand.
- Zespoły brzmią w sali BDK lepiej niż zwykle – opowiadał aktor Mateusz Sacharzewski z Bielska, sam występujący na orkiestrze z własnym zespołem. - Mówię ci to jako stary muzyk – dodał Mirosław Świryd. - Więcej się nie dało wyciągnąć. Tutaj problem polega na tym, że pamiętająca czasy PRL-u sala ma fatalną akustykę.
Współorganizatorzy orkiestry, czyli Kreatywny Bielsk Podlaski przygotowali mnóstwo atrakcji. W Bielskim Domu Kultury można było oddać krew potrzebującym oraz wziąć udział w loterii fantowej. Kilka ciekawych rzeczy pojawiło się na aukcji. - Można było m.in. wylicytować godzinę w fotelu burmistrza miasta, koszulkę z autografem Usaina Bolta – mówi Piotr Wawulski z Kreatywnego Bielska, współorganizator imprezy. – Mamy też dwa zaproszenia do Programu TVP 1 ,,Świat Się Kręci”, voucher na lot widokowy paralotnią oraz voucher na kolację walentynkową dla 2 osób w restauracji Ratuszowa – dodał.
Do akcji włączyła się też gmina wiejska Bielsk Podlaski. Wójtowa zafundowała bigos, który wśród wolontariuszy i gości orkiestry rozdawali dzielni strażacy z OSP Parcewo.
Zebrano ponad 23.000 zł.
Warto dodać, że właśnie dzięki pracy sztabu oraz wspaniałych wolontariuszy i staraniom organizatorów przy poprzednich finałach, tylko w tym roku szpital powiatowy w Bielsku Podlaskim otrzymał sprzęt na blisko 100 tys. zł, a przez 23 lata działalności WOŚP szpital otrzymał wsparcie przekraczające 242 tys.
Jacek Prokopiuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. JaC
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze