Reklama

Bielik, bocian, kruki - otrute ptaki nad Bugiem

Nad Bugiem w okolicy Drohiczyna natrafiono na martwe ptaki: bielik, bocian i 11 kruków.

     Gatunki zatrutych ptaków to bielik, bocian i 11 kruków. Bielik jest największym ptakiem w Polsce i to on umieszczony został w godle naszego kraju. Rozpiętość skrzydeł bielika dochodzi do 250 cm.

    W ostatni piątek Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (PTOP) z Białegostoku dokonało wizji terenowej, 8 ptaków było na jednym polu. Pozostałe w promieniu 2 km od niego. Różnorodność ptasich gatunków i mała powierzchnia świadczą o tym, że ptaki zostały zatrute. Po przeprowadzeniu sekcji będzie wiadomo czym dokładnie.

Reklama

    O całym zdarzeniu powiadomiony został Urząd Gminy w Drohiczynie i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. O sprawie powiadomiona zostanie także policja.

    Na razie wiadomo do kogo należy pole. Jeżeli sprawcą okaże się rolnik, mogą mu zostać cofnięte dopłaty rolne.

     Wiadomo też, że martwe chronione gatunki ptaków w tym regionie były znajdowane przez ornitologów już rok wcześniej.

    Marcin Korniluk, fot. PTOP

 

.

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wyłacz Tv - niezalogowany 2020-04-18 20:26:19

    Odchwaszczanie herbicydem totalnym (zawierającym glifosat)
    Glifostat znajduje sie w porzywieniu które spozywamy na codzien,niestety nie tylko ptaki od tego umieraja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-04-20 07:09:59

    @up
    100% prawda. ludzie nawet nie zdają sobie sprawy jaki syf jest w stosowany w produkcji roślinnej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-04-22 09:54:46

    Dzisiejsze rolnictwo, szczególnie te, z którego rolnicy żyją, pewnie musi być wspomagane chemicznymi środkami ochrony roślin. Jedne są bardziej toksyczne, inne mniej. Z tym walczyć trudno. Kolejną, jak dla mnie niezrozumiałą, bezmyślną i karygodną praktyką jest "pryskanie" wszystkiego od wszystkiego, a przede wszystkim prowadzenie oprysków w dzień!!! Ilu z nas widziało w tym roku na okolicznych polach ciągniki z opryskiwaczami? W środku dnia, przy wietrznej pogodzie. Przecież to jest po pierwsze bez sensu, a po drugie karygodne i zabronione! Czemu nikt z tym nie walczy?? Od świtu do zachodu słońca na polach mamy większą część populacji pszczół i innych zapylaczy. Pszczół, które w zatrważającym tempie w ostatnich latach ginął! Droga Redakcjo - Przejedźcie się proszę po okolicznych polach i zapytajcie pryskających swoje plony w dzień rolników, czemu to robią...
    Szanujmy to, co trzyma nas - ludzi przy życiu!
    P.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama