Reklama

Andryjanki - Festyn Strażacki

17/05/2012 23:13
3 maja w Andryjankach odbył się Festyn Strażacki, gromadząc zarówno członków jednostki OSP Andryjanki, jak i całą lokalną społeczność. Z jednym z organizatorów – Adamem Malinowskim, strażakiem OSP Andryjanki, rozmawiamy o realizacji wydarzenia.

          - Kto był inicjatorem imprezy?
          - Pomysł na zorganizowanie imprezy "integracyjno- szkoleniowej" zrodził się już jakiś czas temu, gdy uformowała się jednostka w obecnym składzie osobowym. Podczas jednej z ostatnich zbiórek zrodziła się koncepcja zorganizowania imprezy integracyjnej, aby pokazać młodszym członkom jak się formuje linie gaśniczą i sprawdzić sprzęt po zimie. Prezes jednostki Jarek Wierciński podsunął pomysł realizacji tego przedsięwzięcia 3 maja. Wraz z naczelnikiem Wiesławem Sodolem i innymi strażakami opracowaliśmy plan imprezy. Wspomógł nas GOK w Boćkach.
          - Jakie były główne atrakcje spotkania?

          - Wszystko zaczęło się przemarszem Orkiestry Dętej OSP w Boćkach. Pochód ruszył spod szkoły podstawowej, początkowo złożony był z muzyków i członków jednostostki. Co chwilę dołączali do nas kolejni mieszkańcy, aż w pewnym momencie w pochodzie brali udział wszyscy mieszkańcy wsi. Poźniej impreza przeniosła się pod remizę, gdzie odbyły się ćwiczenia gaszenia pozorowanego pożaru traw. Chcieliśmy pokazać mieszkańcom, że jest to zagrożenie nie tylko dla zwierząt żyjących w trawie, ale również dla zabudowań gospodarskich. Na zakończenie wszyscy mogli złapać chwilę odechu przy grillu.
          - Czy
tego rodzaju spotkania często goszczą w Andryjankach?
          - To było pierwsze takie przedsięwzięcie. Kilka lat temu odbyły się Gminne Zawody Pożarnicze, potem iskierka strażacka powoli wygasała w starszych druhach, do momentu gdy ich miejsce zajęli młodsi koledzy. Jednostka w obecnym składzie istnieje od niedawna i jeszcze uczymy się działania w straży i samorządzie, ale wszyscy myślimy, że nie było to ostatnie spotkanie tego typu w Andryjankach.
          - A jak bawili się mieszkańcy Andryjanek?

          - Jak widać potrzebne jest im oderwanie się od codziennych prac. Najlepszym przykładem pozytywnego odbioru imprezy był fakt, iż wszyscy mieszkańcy wyszli, aby przejść się w pochodzie. Podejrzewam, że mieszkańcy wsi życzyliby sobie więcej takich przedsięwzięć, niekoniecznie strażackich, ale do tego potrzeba liderów, których doszukiwać się można w osobie pani sołtys oraz członków rady sołeckiej. Lecz nie skupiałbym się na stwierdzeniu: "co ktoś ma zrobić dla mnie", lecz " co JA mogę zrobić dla NAS".
          - Czy warto podejmować tego rodzaju inicjatywy?

          - Impreza głównie została zorganizowana dla młodzieży, dla chłopaków i dziewczyn z naszej jednostki, aby wiedzieli, że coś ich łączy, że to jest dobre. Ich młodzieńczy zapał, energia i zwariowane pozytywnie pomysły nakręcają do tworzenia takich przedsięwzięć. Fajnie jest słuchać ich wspólnych wspomnień z wyjazdów, niewinnych żartów o sobie. A teraz mają o jedno wspomnienie więcej.

          Dziękując wszystkim, bez których Festyn Strażacki nie mógłby sie odbyć: jednostce OSP Andryjanki, Orkiestrze Dętej OSP Boćki, Gminnemu Ośrodkowi Kultury w Boćkach oraz wszystkim mieszkańcom wsi, Zarząd OSP Andryjanki ma nadzieję na kontynuację podjętej inicjatywy.

          Ewelina Modzelewska, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. EM

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama