Reklama

Zdarzenia 998

15/10/2012 13:25
          Spłonął dom w Milejczycach
          5 wozów strażackich, 21 strażaków, załoga karetki, energetycy, policja - te służby brały udział w akcji podczas pożaru domu przy ul. Wodociągowej w Milejczycach, w nocy z niedzieli na poniedziałek, z 14 na 15 października. Przyczyną pożaru prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej.

          Jako pierwsi na miejsce dotarli ochotnicy z Milejczyc. Potem przyjechała OSP Nurzec Stacja i Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza z Siemiatycz. Gaszenie było utrudnione, bo iskrzyły przewody energetyczne. Większość domu się spaliła, a jego konstrukcja zapadła się. Spaliła się też przybudówka. Mieszkały tam dwie starsze osoby. Podejrzewano, że w środku został właściciel. Na szczęście nie potwierdziło się to - został odnaleziony.

          Gałąź nad placem zabaw

          8 października siemiatyccy strażacy usuwali gałąź zwisającą na placem zabaw na terenie przedszkola przy ul. Andersa w Siemiatyczach.

          Śmieci na cmentarzu

          8 października, po 19.00, prawdopodobnie w wyniku zaprószenia ognia, zapaliły się śmieci na cmentarzu w Ciechanowcu. Pożar ugasiła OSP Ciechanowiec. Wyjeżdżały dwa wozy tej jednostki.

          Pożar stolarni

          8 października, po południu, siemiatyccy strażacy zostali wezwani na pomoc jednostkom walczącym z pożarem stolarni we wsi Augustowo koło Bielska Podlaskiego. Do pożaru wyjechało 15 wozów strażackich z powiatów: bielskiego, hajnowskiego, białostockiego i siemiatyckiego. Zakład produkował palety. Stolarnia spaliła się, spłonęła również oddalona o ponad 100 metrów drewniana stodoła - ogień przeniósł na nią silny wiatr.

          Pożar w zajeździe

          5 października paliła się piwnica Zajazdu Leśnego w Horoszkach Małych, gm. Sarnaki. W działaniach udział brały trzy zastępy straży pożarnej z Sarnak, Hołowczyc i JRG Łosice. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Straty oszacowano na ok. 10 tys. zł. Zajazd uratowano.

          Trawa przy drodze

          5 października, po godz. 18.00, ochotnicy z Dziadkowic gasili palącą się trawę przy drodze Dziadkowice - Osmola. W akcji uczestniczyło 6 strażaków.

          Woda w szkole

          1 października siemiatyccy strażacy zawodowi wypompowywali wodę z szatni w piwnicy Zespołu Szkół w Drohiczynie. W pomieszczeniu było ok. 10 cm wody. Przyczyna - awaria hydrauliczna.

          Bele słomy

          27 września paliło się ok. 70 bel słomy koło Kolonii Ostromęczyn, gm. Platerów. W gaszeniu udział brały trzy zastępy straży pożarnej. Z boku znajdowały się budynki gospodarcze. Strażacy polewali je wodą, by nie doszło do zapalenia. Bele się spaliły. Straty wyniosły ok. 2.000 zł. Przyczyn pożaru nie ustalono.

          Śmieci w koszu…

          27 września siemiatycka Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza gasiła śmieci palące się w koszu przy ul. 11 Listopada w Siemiatyczach, niedaleko swojej strażnicy. Przyczyna - prawdopodobnie zaprószenie ognia.

          … i na dzikim wysypisku
            27 września, ok. 19.30, ochotnicy z Drohiczyna gasili palące się śmieci na dzikim wysypisku koło Chutkowic, w swojej gminie. Akcja trwała półtorej godziny.

          Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. KP PSP Siemiatycze
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama