Reklama

Kronika 997

18/09/2012 12:08
          Wypadek w Żurobicach
          16 września, po ok. 15.00, kierujący audi, jadąc przez Żurobice w gm. Dziadkowice, w stronę krajowej "19", zaczepił prawym bokiem swego auta o zaparkowanego przy drodze forda, po czym z dużą siłą uderzył w ogrodzenie posesji. Kierowcy i pasażerowi nic się nie stało. Audi zostało rozbite. Kierujący był nietrzeźwy. Do wyjaśnienia sprawy przebywał w areszcie.

          Pijany kierowca

          15 września, ok. 20.00, na drodze Ciechanowiec - Antonin, 45-letni kierowca citroena, jadąc w stronę Ciechanowca, na zakręcie stracił panowanie nad samochodem, po czym auto zjechało na lewy pas, do rowu i tyłem uderzyło w drzewo.

          Samochodem, oprócz kierowcy, podróżowały dwie osoby. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Z lekkimi obrażeniami załoga karetki zabrała do szpitala kierowcę. Miał ponad promil alkoholu.
          Do wypadku wyjeżdżali strażacy ochotnicy z Ciechanowca. Zabezpieczyli miejsce wypadku, sprawdzili okolicę, czy nie było więcej podróżujących i kierowali ruchem.

          Śmiertelny wypadek

          13 września 29-letni mężczyzna kierował traktorem w Oleksinie, gm. Brańsk. Ciągnik miał doczepioną przyczepę wypełnioną belami słomy. W pewnym momencie przyczepa odłączyła się i najechała na przechodzącą obok 72-letnią kobietę. W wyniku doznanych obrażeń kobieta zmarła. Okoliczności tego wypadku ustalają bielscy policjanci.

          Groźby karalne

          Od 12 września, po czynnościach sprawdzających, siemiatyccy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie grożenia śmiercią. Ok. miesiąc wcześniej, na ul. Targowej w Siemiatyczach, mieszkanka Siemiatycz groziła znajomej. Groźby te wzbudziły uzasadnioną obawę, że mogą zostać spełnione.

          Naruszenie praw pracowniczych

          Od 10 września policjanci prowadzą dochodzenie dotyczące naruszenia praw pracowniczych, po tym jak firma z Bielska Podlaskiego nie zgłosiła pracownika do ubezpieczenia społecznego. Miało to wpływ na prawo do świadczeń i ich wysokość. Poszkodowanym jest mieszkaniec Drohiczyna.

          Biżuteria i pieniądze

          10 września, przed południem, w Moczydłach Dubinach, gm. Perlejewo, nieznani przestępcy włamali się do domu. Nikogo wtedy w mieszkaniu nie było. Zginęły złote pierścionki, łańcuszki, zawieszki, obrączka, kolczyki i pieniądze. Łączna wartość strat - ok. 2.000 zł.

          Żądanie zapłaty

          8 sierpnia mieszkaniec powiatu siedleckiego kupił w komisie w Siemiatyczach citorena. Za 10.000 zł. Następnego dnia przysłał do właściciela komisu pismo z żądaniem zapłaty 2.000 zł i groźbą – że w sytuacji nieotrzymania pieniędzy zawiadomi urząd skarbowy, bo za samochód zapłacił więcej. Wstępnie zakwalifikowano to jako zmuszanie do określonego zachowania. Od 10 września trwa śledztwo w tej sprawie.

          Napad w biały dzień

          7 września do jednego z domów przy ul. Kilińskiego w Siemiatyczach wszedł ok. 30-letni mężczyzna, ok. 170 cm wzrostu. Miał torbę przewieszoną przez ramię, jak listonosz. W domu przebywał starszy mężczyzna, na zewnątrz dwaj pracownicy remontujący dom. Nieznajomy przywitał się z domownikiem, jak ze bliskim znajomym. Powiedział nawet "wujku", po czym zaczął przytulać się do domownika i wykręcać mu ręce oraz szukać po kieszeniach portfela. Mieszkaniec, w podeszłym wieku, okazał się jednak silny i nie pozwolił na wiele. Uwolnił się, a napastnik zaczął wychodzić. Na krzyk "złodziej" - zaczął uciekać. Robotnicy byli jednak m.in. na rusztowaniu - za daleko, by zareagować. Uciekł. Sprawę zgłoszono policji.
          Przestrzegamy, szczególnie ludzi starszych, przed wpuszczaniem do domu nieznajomych, chociaż, jak w tym przypadku, sprawca był wyjątkowo zuchwały, nachodząc za dnia i wśród ludzi.

          Oszustwo internetowe

          13 czerwca mieszkaniec Drohiczyna kupił przez internet laptopa HP. Przelał na wskazany rachunek bankowy ponad 500 zł. Do dziś nie ma komputera. 7 września, po czynnościach sprawdzających, trwa postępowanie w sprawie oszustwa.

          Brańsk

          Plantacje konopi

          5 września policjanci z posterunku w Brańsku, podczas interwencji domowej, znaleźli sproszkowaną zieloną substancję. Postanowili przeszukać dom. W specjalnie przystosowanym namiocie znaleźli sadzonki konopi indyjskich. Zabezpieczono też ok. 700 g suszu roślinnego. 36-letni właściciel uprawy zaczął zachowywać się agresywnie. Został przewieziony przez pogotowie na obserwację psychiatryczną.
          W wyniku śledztwa zatrzymano kolejnego mieszkańca Brańska. W Kiersnówku, gm. Brańsk, policjanci znaleźli kolejną plantację konopi oraz przyrządy przeznaczone do uprawy tych roślin. Zabezpieczono ok. 1.700 g suszu konopi w foliowych torebkach. Ten mężczyzna trafił do aresztu.
          Z tak dużej ilości narkotyków mogłoby powstać blisko 12 tysięcy działek dilerskich. Łączna wartość zabezpieczonych środków odurzających szacowana jest na kwotę ponad 95 tysięcy złotych.

          Podrobiony dokument

          Od 4 września trwa postępowanie w sprawie podrobienia dokumentu i posłużenia się nim jako autentycznym przez pracownika białostockiej firmy transportowej. Mężczyzna podrobił podpis na protokole przekazania towaru, zmienił datę i przedstawił dokument w sądzie. Do podrobienia doszło w gminie Grodzisk.

          Drzewa bez zezwolenia

          Po zawiadomieniu Podlaskiego Konserwatora Zabytków, 5 września policjanci z Nurca Stacji rozpoczęli dochodzenie w sprawie wycięcia bez zezwolenia pięciu drzew na cmentarzu przy ul. świętej Barbary w Milejczycach, wpisanego do rejestru zabytków. Drzewo zostały wycięte miesiąc temu.

          Zginęły pieniądze

          W dniach od 31 sierpnia do 5 września włamano się do punktu skupu złomu przy ul. Żwirki i Wigury w Siemiatyczach. Włamywacze weszli do biura radząc sobie z kłódką. Zabrali pudełko z 700 zł.

          Skradziona komórka

          W nocy z 1 na 2 września w Kajance, gm. Siemiatycze, zginął telefon komórkowy samsung avila warty ok. 300 zł.

          Włamanie w Hołowczycach

          W nocy z 3 na 4 września włamano się do zakładu zajmującego się sprzedażą artykułów rolniczych w Hołowczycach Nowych, gm. Sarnaki. Z biura zginęło ok. 1.000 zł, a z magazynu ok. 300 tarcz szlifierskich. Łączna wartość strat - ok. 2.500 zł. Sprawę prowadzą łosiccy policjanci.

          Włamywaczy spłoszył alarm

          Wczesnym rankiem 3 września doszło do próby włamania do baru przy ul. Andersa w Siemiatyczach. Włamywacze zerwali rolety w drzwiach i wyłamali zamek. Spłoszył ich alarm.

          Oryginalny klucz?

          Wieczorem 3 września poinformowano policję o kradzieży 2.190 zł z jednego z domów w Grannem, gm. Perlejewo. Złodziej najprawdopodobniej miał oryginalny klucz.

          Straty na 1.200 zł

          2 września wieczorem mieszkaniec Miodus Pokrzywnych, gm. Perlejewo, powiadomił policję o włamaniu do świetlicy w tej wsi. Zginęło wyposażenie siłowni, dekoder telewizji naziemnej i dwa pendrive’y. Straty - ok. 1.200 zł.

          Włamanie w Żerczycach

          W okresie od lipca do początku września, nieznany sprawca lub sprawcy, włamali się do niezamieszkałego domu w Żerczycach. Nic nie zginęło. Sprawę od 2 września wyjaśniają nurzeccy policjanci.

          Zabawy z ogniem

          30 sierpnia policjanci z zespołu prewencji kryminalnej nieletnich i patologii rozpoczęli dochodzenie w sprawie próby podpalenia drzwi piwnicy w bloku przy ul. Świętojańskiej w Siemiatyczach. Drzwi próbowali podpalić trzej nieletni mieszkańcy Siemiatycz. Podłożyli pod drzwi piwnicy gazety, które polali rozpuszczalnikiem, podpalili i uciekli. Ogień zauważył mieszkaniec bloku i ugasił. Zdarzenie zakwalifikowano jako sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób.

          Groźby pod adresem dzielnicowego

          30 sierpnia policjanci z Nurca Stacji rozpoczęli dochodzenie w sprawie gróźb karalnych kierowanych pod adresem dzielnicowego. Dwa dni wcześniej, podczas interwencji w Milejczycach, policjantowi groził mieszkaniec tej miejscowości.

          Nietrzeźwi

          30 sierpnia policja dostała wyniki badania krwi kierowcy, który 4 sierpnia na drodze Maćkowicze - Osłowo, prowadząć forda, wjechał do rowu i uderzył w brzozę. Miał 3 promile alkoholu.
          W dniach od 30 sierpnia do 5 września policjanci zatrzymali czterech kierowców, którzy mieli ponad pół promila alkoholu: 1 września ok. 20.40 rowerzystę w Dziadkowicach (1,5 promila), w nocy z 1 na 2 września kierowcę volvo w Sutnie (2 promile), 2 września rowerzystę na ul. Sportowej w Siemiatyczach (0,6 promila), 3 września kierującego daewoo w Wojeńcu (1 promil).
          W dniach od 5 do 13 września policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy mieli ponad pół promila alkoholu. To rowerzyści. Jeden został zatrzymany 5 września w Szerszeniach (2,2 promila), drugi w nocy z 8 na 9 września na ul. Głowackiego w Siemiatyczach (0,7 promila).

          Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. Sebastian Pieniek

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama