Dachowanie na 19 1,4 promila - tyle alkoholu w organizmie miał 30-letni kierowca rovera, który 26 sierpnia ok. godz. 16.40 między Wiercieniem a Żurobicami na krajowej "19" doprowadził do wypadku. Auto wjechało do rowu, odbiło się od skarpy i dachowało na środku jezdni. Kierowca, prawdopodobnie jadąc z nadmierną prędkością, stracił nad nim panowanie. Padał deszcz, było ślisko.
- Kierujący doznał złamania obojczyka i ogólnych potłuczeń. Zapewne dzięki zapiętym pasom nie doszło do groźniejszych obrażeń. Został przewieziony do siemiatyckiego szpitala. Nasi policjanci ustalają szczegóły tego zdarzenia - powiedział rzecznik siemiatyckiej policji podkom. Grzegorz Gilar. Do wypadku wyjeżdżali siemiatyccy strażacy zawodowi, którzy pomagali policji w kierowaniu ruchem oraz oczyścili jezdnię z fragmentów samochodu.
Znowu drzewo na drodze 22 sierpnia JRG usuwała konar drzewa, leżący na krajowej trasie Siemiatycze - Drohiczyn.
Wypadek w Chybowie 21 sierpnia, ok. godz. 9.30, na krajowej "19" w Chybowie, gm. Sarnaki, czołowo zderzyły się volkswagen i fiat ducato. Oba samochody zostały rozbite. Przyczyną była prawdopodobnie nieuwaga kierowcy volkswagena. Drobne obrażenia odniósł prowadzący to auto. Ducato jechali Białorusini. Miejsce wypadku zabezpieczali strażacy z Łosic, Sarnak i Chlebczyna. Uprzątnęli jezdnię, pomagali kierować ruchem. Kierujący fiatem był trzeźwy. Od prowadzącego volkswagena pobrano krew na zawartość alkoholu.
Podpalone drzewo 21 sierpnia ochotnicy z Zajęcznik gasili palące się drzewo, rosnące przy drodze w Bujakach, gm. Drohiczyn. Ktoś je podpalił.
Drzewa na drogach 20 i 21 sierpnia ochotnicy z Dziadkowic usuwali drzewa z dróg na terenie swojej gminy: z krajowej 19, gdzie brzoza całkowicie zatarasowała przejazd i z drogi Dziadkowice - Dołubowo, na której leżały konary powalone przez wiatr.
Płonące kartony 20 sierpnia paliły się kartony koło ogrodzenia przy ul. Dąbrowskiego w Siemiatyczach. Ugasiła je Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza.
Pożar dzikiego wysypiska 19 sierpnia paliło się dzikie wysypisko śmieci koło Skierwin, gm. Drohiczyn. Pożar ugasili ochotnicy z Lisowa.
Woda w piwnicy 19 sierpnia ochotnicy z Ciechanowca wypompowywali wodę w piwnicy domu przy ul. Mogilnej w swojej miejscowości. Przyczyna - przesiąkanie wód gruntowych po opadach deszczu. W piwnicy było ponad metr wody. Działania trwały prawie godzinę. Tego samego dnia, w wyniku pękniętej rury wodociągowej, woda zalała piwnicę domu przy ul. Leśnej w Nurcu Stacji. Wypompowali ją strażacy z OSP Nurzec Stacja.
Kolejna ofiara Bugu 18 sierpnia, przed godz. 22.00, w wyniku nieuwagi, do rzeki wpadł 25-letni mieszkaniec Siedlec. Wraz z kolegami łowił ryby w okolicy Mierzwic, gm. Sarnaki. By ratować go, do wody wskoczyli dwaj jego koledzy. Oni zdołali wypłynąć, ale kolegę stracili z pola widzenia. Wszyscy byli pijani. Wieczorne poszukiwania, a przeszukano prawie 4 km rzeki i okoliczny teren, nie przyniosły rezultatu. Ciało znaleźli strażacy z sekcji wodno - nurkowej z Siemiatycz, dzień później. W działaniach udział brały OSP Sarnaki i Platerów oraz JRG Łosice, wszystkie jednostki z łodziami. Od 20 sierpnia łosiccy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.
Zabezpieczanie uroczystości 18 i 19 sierpnia ochotnicy z Siemichocz, Nurca Stacji i Moszczony Królewskiej zabezpieczali uroczystości religijne na Świętej Górze Grabarce.
Ratowanie psa 17 sierpnia siemiatyccy strażacy ratowali psa, który wpadł do piwnicy domu przy ul. Świętojańskiej w Siemiatyczach. Okienko okazało się za małe, by przeszedł przez nie ratownik, ale udało się znaleźć wejście do piwnicy. Pies trafił do schroniska przy wysypisku.
Komentarze