Wypadek koło Minczewa 25 czerwca po godz. 8.00 wydarzył się wypadek koło Minczewa, gm. Drohiczyn, na trasie Wólka Zamkowa - Granne. Dostawczy mercedes zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Kierowcy na szczęście nic poważnego się nie stało. Przed samochód wybiegło zwierzę i kierowca chciał uniknąć z nim zderzenia.
Do wypadku wyjeżdżali strażacy zawodowi z Siemiatycz i ochotnicy z Drohiczyna, którzy dogasili palące się przewody elektryczne i odłączyli akumulator.
Zwarcie telewizora 25 czerwca ok. godz. 7.40 w Kosiorkach, gm. Ciechanowiec, wybuchł pożar drewnianego domu. Paliły się dwa pokoje wraz z wyposażeniem. Strażacy nie dopuścili, by ogień zajął cały dom. Dwa pomieszczenia zostały jednak nadpalone i okopcone. Spaliły się m.in.: łóżko, telewizor, dywan, fotele. W działaniach udział brały JRG Wysokie Mazowieckie i dwa wozy OSP Ciechanowiec. Przyczyna pożaru - prawdopodobnie zwarcie telewizora.
Lampa na Biedronce W nocy z 24 na 25 czerwca, prawdopodobnie w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej, zapaliła się plastikowa obudowa lampy na Biedronce przy Manhatanie w Siemiatyczach. Wyjechała JRG Siemiatycze. Obudowę strażacy zerwali bosakiem. Wezwano zarządcę budynku, który wyłączył prąd. Nożycami odcięto też lampę.
Wiatr powalił drzewo 24 czerwca, ok. 21.00, ochotnicy z Dołubowa usuwali drzewo z drogi koło swojej wsi, powalone przez wiatr.
Pożar altanki w Serpelicach 24 czerwca, wieczorem, paliła się altanka na terenie gospodarstwa agroturystycznego w Serpelicach, gm. Sarnaki. Przyczyna - prawdopodobnie zaprószenie ognia. Cała altanka spaliła się. Do pożaru wyjeżdżał zastęp z Serpelic.
Osy, szerszenie 24 czerwca ochotnicy z Ciechanowca usuwali gniazdo os z domu w Winnej Wypychy, gm. Ciechanowiec. Gniazdo znajdowało się nad oknem. 26 czerwca, również OSP Ciechanowiec, usuwała gniazdo szerszeni z pomieszczenia gospodarczego w bloku przy placu 3 Maja w Ciechanowcu. Zaś 27 czerwca JRG Łosice jeździła do os, które zalęgły się na poddaszu domku letniskowego na Kolonii Mierzwice, gm. Sarnaki. Owady wypuszczono do lasu.
Znowu woda 23 czerwca przy wypompowaniu wody z zalanej piwnicy w Stadnikach, gm. Grodzisk, pracowali miejscowi ochotnicy.
Śmieci przy cmentarzu 23 czerwca, ok. 17.00, OSP Drohiczyn wyjeżdżała do palących się śmieci przy cmentarzy w swojej miejscowości.
Sadza w kominie Późnym wieczorem 23 czerwca ochotnicy z Sieniewic zostali wezwani do pożaru sadzy w kominie, do jednego z domów w swojej miejscowości. Wygasili piec i przewietrzyli mieszkanie.
Gaz w bloku 22 czerwca późnym wieczorem siemiatycka Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza została wezwana do bloku przy ul. Ciechanowieckiej w Siemiatyczach, bo zgłoszono ulatniający się gaz. Strażacy sprawdzili wykrywaczem wielogazowym wszystkie mieszkania, ale gazu nie stwierdzili. Przewietrzono klatkę. Nikt się nie przyznał do wymiany butli lub odkręconego gazu.
Nieczystości w studni 22 czerwca w Ostrożanach ochotnicy z Klepacz i Chechłowa wypompowywali wodę wraz nieczystościami ze studni. Nieczystości spłynęły z pól wraz z wodą opadową. Studnia został też umyta.
Alarm przeciwpożarowy 21 czerwca ok. godz. 12.00 włączył się alarm przeciwpożarowy w stacji radiowej koło Makark, gm. Grodzisk. Wyjechały siemiatycka jednostka zawodowa oraz OSP Grodzisk. Okazało się, że nastąpiło zwarcie instalacji elektrycznej, bo przeciekał dach. Strażacy sprawdzili wszystkie pomieszczenia. Nie trzeba było nic gasić.
Woda w piwnicy 21 czerwca ochotnicy z Perlejewa wypompowywali wodę z piwnicy jednego z domów w Pełchu. Było tam ok. pół metra wody, po ulewnym deszczu.
Ratowanie bociana 21 czerwca ochotnicy z Sieniewic ratowali w Lisowie, gm. Drohiczyn, młodego bociana. Zwalił się słup z platformą, na której było gniazdo. Z trzech boćków przeżył jeden. Właściciel działki, na której był słup - postawił go, a strażacy wsadzili bociana do gniazda używając podnośnika.
Wystąpiła Pełchówka Rankiem 21 czerwca OSP Perlejewo ratowało stodołę w Pieczyskach. W wyniku deszczu rozlała rzeka Pełchówka i woda była tuż przed stodołą. Strażacy ułożyli przed nią worki z piaskiem.
Pożar w Łempicach Wczesnym rankiem 21 czerwca pięć wozów strażackich wyjechało do pożaru murowanej stodoły w Łempicach, gm. Ciechanowiec. W stodołę uderzył piorun. W środku było sporo sprzętu rolniczego. Jak dojechał pierwszy zastęp – cały budynek był już objęty ogniem. Część stodoły udało się ugasić i uratować niektóry sprzęt. Spaliły się: 25-letni kombajn, kosiarka rotacyjna, siewnik zbożowy, opryskiwacz do zboża, dwie przyczepki do przewozu zwierząt gospodarskich, deski, krokwie. W stodole stały: 3 traktory, rozsiewacz do nawozów, sadzarka do ziemniaków, osprzęt do traktorów i to udało się strażakom uratować. Straty oszacowano na ok. 50 tysięcy zł. Z boku stały: chlewnia, dom, druga stodoła. Strażacy nie dopuścili, by zajął je ogień. W akcji udział brały: JRG Wysokie Mazowieckie, OSP: Ciechanowiec, Bujenka, Pobikry.
Znowu za dużo wody Wczesnym rankiem 21 czerwca ochotnicy z Perlejewa zostali wezwani do wypompowania wody w zalanej piwnicy domu we wsi Koski Wypychy. Pompowanie trwało prawie 2 godziny. Było tam pół metra wody. Tego samego ranka ochotnicy ze Stadnik wypompowywali wodę z piwnicy domu w Jaszczołtach, gm. Grodzisk. Tam też napłynęło ok. pół metra wody. Do godzin przedpołudniowych wody wodę z zalanych piwnic wypompowywali jeszcze ochotnicy z Siemiony z budynku biurowego w Korycinach, OSP Stadniki z piwnicy domu w Żalach.
Obora w Czajach W nocy z 20 na 21 czerwca w Czajach, gm. Grodzisk, prawdopodobnie od uderzenia pioruna, wybuchł pożar murowanej stodoła. Do pożaru wyjechali ochotnicy z Korycin i Grodziska oraz jednostka zawodowa z Siemiatycz. Na szczęście paliła się tylko skrzynka z bezpiecznikami i przewody, lecz był duży dym i była spora możliwość rozprzestrzenienia się ognia. Strażacy ugasili palącą się skrzynkę.
Drzewo od pioruna W nocy z 20 na 21 czerwca przy krajowej "19" w okolicy Leszczki od uderzenia pioruna zapaliło się drzewo. Ogień pojawił się wewnątrz suchego i popękanego pnia. Interweniowała siemiatycka jednostka ratowniczo - gaśnicza.
Pożar przy Drohickiej W nocy z 20 na 21 czerwca zapaliła się instalacja elektryczna w drewnianym domu przy ul. Uszyńskiej w Ciechanowcu. Zagrożenie pożarem było duże, więc dyżurny w Wysokiem Mazowieckiem wysłał jednostkę zawodową oraz 2 wozy OSP Ciechanowiec i OSP Kuczyn. Jednak ognia nie było dużo i udało się go ugasić gaśnicą proszkową. Instalacja zapaliła się po uderzeniu pioruna.
Pompowanie w gminie Ciechanowiec Również w nocy z 20 na 21 czerwca ochotnicy z Ciechanowca wypompowywali wodę z piwnicy domu przy ul. Drohickiej w Ciechanowcu, a OSP Pobikry z piwnic domów we wsiach Radziszewo Sieńczuch i Radziszewo Króle. Z kolei OSP Bujenka wyjeżdżała do wypompowywania wody z domów w swoje miejscowości i w Winnej Poświętnej.
Olendry Czego nie robić na moście? 20 czerwca ok. godz. 16.30 strażacy zostali powiadomieni o osobie uwięzionej na wysepce na Bugu w okolicy mostu kolejowego koło wsi Olendry. Okazało się, że chodzi o wysepkę, na której wznosi się filar mostu. Stał tam mężczyzna. Strażacy dotarli do niego łodzią. Mężczyzna przechodził mostem na południową stronę Bugu i coś mu spadło na dół - akurat na wysepkę. Zszedł więc po filarze na dół, ale już nie był w stanie wrócić na górę. Dobrze, że nie ryzykował dostania się na brzeg wpław w zimnej i rwącej wodze. Na miejsce dotarła też Straż Ochrony Kolei, która ukarała go mandatem.
Cincquecento w rowie 18 czerwca ok. 16.30 wydarzył się wypadek na drodze Osłowo - Maćkowicze, gm. Mielnik. Do rowu, na razie z nieustalonych przyczyn, wjechała kierująca cincuqecento. Auto uderzyło też w drzewo. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Kierującą oraz pasażerów karetka zabrała do szpitala na obserwację. Samochód z rowu, za pomocą wyciągarki, wyciągnął wóz strażacki. Miejsce wypadku zabezpieczali ochotnicy z Mielnika i strażacy zawodowi z Siemiatycz. Do przyjazdu strażaków i karetki poszkodowanymi zajmowali przejeżdżający kierowcy.
Gniazda os 17 czerwca z domu przy ul. Romanowicza w Drohiczynie ochotnicy z miejscowej jednostki usuwali gniazdo os, które zagnieździły się przy wejściu. 19 czerwca we wsi Górki, gm. Platerów, strażacy zawodowi z Łosic usuwali osy z budynku szkoły. Owady wypuszczono do lasu.
Pożar w Olendrach 15 czerwca przed godz. 20.00 wybuchł pożar murowanego budynku gospodarczego w Olendrach, gm. Siemiatycze. W środku były paczki słomy i siana. Jak dojechał pierwszy zastęp strażaków, to cały budynek był już objęty ogniem. Kilka metrów obok stał kolejny budynek gospodarczy oraz stodoła, którym zagrażał ogień. Strażacy nie dopuścili, aby i one się zapaliły. Spalił się jednak dach płonącego budynku oraz część siana i słomy. Ugaszoną słomę i siano powywożono. W akcji udział brały: JRG z Siemiatycz, OSP Moszczona Królewska, OSP Słochy Annopolskie, OSP Kłopoty Bujny, łącznie 22 strażaków. Dzień później zapaliło się pogorzelisko - wywiezione słoma i siano. Ugasili to ochotnicy z Moszczony Królewskiej.
Drzewo w Chlebczynie 15 czerwca ochotnicy z Chlebczyna usuwali konar drzewa pochylony po silnym wietrze nad krajową „19” w tej miejscowości.
Intensywne deszcze 14 czerwca wieczorem w wyniku intensywnego deszczu woda wdarła się do jednego z domów i na posesję w Wierzchucy oraz na posesję w Rotkach. Interweniowali ochotnicy z Drohiczyna, Lisowa i Wierzchucy.
Komentarze