Reklama

Zdarzenia 998

17/04/2012 17:06
          Ogień w suterynie
          7 kwietnia wczesnym rankiem strażacy zostali wezwani do pożaru domu przy ul. Sobieskiego w Siemiatyczach. Paliło się w jednym z pomieszczeń sutereny. Strażacy ugasili pożar i użyli agregatu, by oddymić mieszkanie. W działaniach brało udział 7 strażaków.

          Gaz w bloku
          7 kwietnia przed godz. 19.00 dyżurny siemiatyckiej straży otrzymał zgłoszenie o wyczuwalnym gazie w bloku przy ul. Pałacowej w Siemiatyczach. Wykrywacz wielogazowy nie potwierdził nadmiernego stężenia. Przewietrzono klatkę schodową. Trochę gazu prawdopodobnie ulotniło się podczas wymiany butli.

          Śmigłowiec w Sypniach
          8 kwietnia w Sypniach Starych lądował śmigłowiec z Białegostoku, po chorą osobę. Start i lądowanie zabezpieczali ochotnicy z Grodziska i JRG Siemiatycze.

          Spłonął wychodek
          9 kwietnia siemiatycka straż otrzymała zgłoszenie o pożarze stodoły w Olendrach, gm. Siemiatycze. Dyżurny wysłał Jednostkę Ratowniczo - Gaśniczą oraz OSP Moszczona Królewska. Okazało się, że pali się drewniany wychodek. Zagrożona ogniem była też stodoła. Strażacy ugasili wychodek, ale ogień zajął fragment stodoły. W środku była słoma. W akcji udział brało 11 strażaków.

          Śmigłowiec w Nurcu Stacji
          12 kwietnia przed 15.00 helikopter medyczny zabierał chorą osobę z Nurca Stacji. Lądował na boisku przy szkole. Zabezpieczali nurzeccy ochotnicy i JRG Siemiatycze.  

          Czas podpalania traw
          W dniach od 10 do 12 kwietnia znowu w wielu miejscach paliły się suche trawy i ściółka leśna, głównie na nieużytkach.
          10 i 11 kwietnia sucha trawa płonęła koło Szerszeń, gm. Siemiatycze. W pierwszym przypadku pożar gasiła Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza z Siemiatycz, w drugim - strażacy z Siemiatycz i Moszczony Królewskiej. 11 kwietnia przyczyną pożaru była prawdopodobnie zerwana linia energetyczna niskiego napięcia.
          10 kwietnia po południu paliła się trawa koło Maćkowicz, gm. Mielnik. Ogień objął prawie hektar nieużytków. Blisko znajdowały się domy letniskowe. Pożar gasili ochotnicy z Mielnika (2 wozy) oraz JRG Siemiatycze, łącznie 15 strażaków.

          10 kwietnia między 13.00 a 14.00 palił się młodnik koło Klepaczewa w gm. Platerów. Spłonęło ok. pół hektara. Gasiły go jednostki ochotników z Klepaczewa, Sarnak i Chlebczyna, łącznie 22 strażaków. Zaraz po przyjeździe z tego pożaru OSP Sarnaki i Chlebczyn jeździły gasić pożar trawy koło Kózek nad Bugiem, po obu stronach mostu. Do ochotników dołączyła Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza z Łosic.

          10 kwietnia przed godz. 16.00 strażacy z Siemiatycz gasili palący się młody las sosnowy koło Ogrodnik, gm. Siemiatycze. Zagrożony był też większy las. Działania trwały ponad godzinę.
          11 kwietnia pożar trawy nie ominął Siemiatycz. Paliła się na nieużytkach między ul. Górną a Wysoką oraz przy ul. Drohiczyńskiej. W obu przypadkach interweniowała siemiatycka Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza.
          12 kwietnia między 13.00 a 14.00 trawę gasili też ochotnicy z Ciechanowca. Paliła się na poboczu i w rowie przy drodze wojewódzkiej koło wsi Bujenka.

          Tego samego dnia po południu trawa paliła się też koło Rogawki, gm. Siemiatycze i na Kolonii Choroszczewo, gm. Milejczyce. Gasiły ją jednostka zawodowa z Siemiatycz i ochotnicy z Milejczyc. Z kolei koło wsi Nowodomki w gm. Platerów trawę na nieużytkach gasiły ochotnicze jednostki z Platerowa i Lipna, a koło Kózek z Chlebczyna i Sarnak.

          Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz,
          fot. Marek Malinowski, Artur Łojko i OSP Sarnaki

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama