Reklama

Kronika 997

11/01/2012 11:40
          Wybita szyba
          Wieczorem 29 grudnia nieznany na razie sprawca wybił przednią szybę w wolkswagenie stojącym na parkingu przy ul. Kościelnej w Siemiatyczach. Straty - ok. 1.000 zł.

          Akumulatory
          W nocy z 29 na 30 grudnia z koparki stojącej na łące przy drodze Runice - Minczewo w gm. Drohiczyn zginęły 2 akumulatory i towotnica. Straty oszacowano na ok. 650 zł. Poszkodowany jest Rejonowy Zarząd Spółek Wodnych w Siemiatyczach.

          Włamanie przy ul. 11 Listopada
          Pompa zanurzeniowa z uzdatniaczem, przewód elektryczny czterożyłowy, palnik z przewodem do butli gazowej i ok. 100 litrów oleju napędowego - to łup złodzieja lub złodziei, którzy ukradli te przedmioty z posesji przy ul. 11 Listopada w Siemiatyczach. Właściciela nie było w domu. Straty wyniosły ok. 1.600 zł. Do przestępstwa doszło prawdopodobnie w nocy z 30 na 31 grudnia.

          Zwłoki w gminie Sarnaki
          1 stycznia w Rzewuszkach, gm. Sarnaki, znaleziono zwłoki 29-letniego mieszkańca Sarnak. Policja wstępnie wykluczyła, aby do śmierci mogły przyczynić się inne osoby. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Łosic.

          Uszkodzenie ciała
          Po czynnościach sprawdzających, które uprawdopodobniły to zdarzenie, trwa od 3 stycznia dochodzenie w sprawie uszkodzenia ciała. We wrześniu w gminie Mielnik sprawca pobił mieszkańca tej gminy. Pokrzywdzony doznał złamania żeber. Obrażenia naruszyły u niego czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni.

          Nurzec Stacja
          Strażakom skradziono ropę

          Nocą z 2 na 3 stycznia włamano się do remizy OSP w Nurcu Stacji. Złodzieje zaczęli od urwania kłódki przy drzwiach wejściowych. Potem poradzili sobie z kłódką na metalowej kracie zabezpieczającej wejście do biura, następnie ze skoblem przy wejściu do warsztatu, a na koniec z zabezpieczeniem drzwi do garażu. Z wozu strażackiego spuszczono ok. 20 litrów oleju napędowego. Zginął też baniaczek z ok. 5 l benzyny. Straty wyniosły ok. 1.400 zł na szkodę Urzędu Gminy w Nurcu Stacji.

          Kolejne akumulatory
          Od 3 stycznia policjanci z Dziadkowic szukają złodziei dwóch akumulatorów, które zginęły z pastwiska koło Wojeńca, gm. Dziadkowice. Materiały w tej sprawie przesłali policjanci z Bielska Podlaskiego. Akumulatory były warte ok. 800 zł.

          Rozpijanie małoletnich
          W okresie od września do połowy grudnia w Ostrożanach ustalony przez policję mężczyzna wiele razy udostępniał dwóm nieletnim dziewczynom alkohol. Po czynnościach sprawdzających od 4 stycznia trwa postępowanie w sprawie rozpijania nieletnich.

          Oszustwo przez internet
          We wrześniu mieszkanka gminy Perlejewo zamówiła przez internet 14 zegarków. Zapłaciła za nie ok. 150 zł. Do dziś towaru nie ma. Od 4 stycznia trwa za to dochodzenie w sprawie oszustwa.

          Nietrzeźwi
          W dniach od 29 grudnia do 4 stycznia policjanci zatrzymali trzech kierowców, którzy mieli ponad pół promila alkoholu. 29 grudnia po godz. 15.00 na ul. Żerczyckiej w Nurcu Stacji wpadł kierowca volkswagena (0,8 promila), 2 stycznia po 6.00 na pl. Jana Pawła II w Siemiatyczach podczas "Trzeźwego poranka" też kierowca volkswagena (0,7 promila), a w nocy z 3 na 4 stycznia kierujący fordem na ul. Słowiczyńskiej w Siemiatyczach (1,9 promila).

          Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz


          Więzienie za śmiertelne potrącenie
          2,5 roku więzienia - taką karę usłyszał w siemiatyckim sądzie 35-letni mieszkaniec gminy Drohiczyn, który 9 lipca ubiegłego roku około 19.20 w Narojkach, jadąc mercedesem, śmiertelnie potrącił prowadzącego rower 60-letniego mężczyznę. Kierowca uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając pomocy poszkodowanemu.

          Kilka godzin później został zatrzymany. Okazało się, że był nietrzeźwy. Podczas zatrzymania stawiał opór i szarpał się z funkcjonariuszami. Między innymi doprowadził do upadku na ziemię policjantki, która doznała obrażeń dłoni. Oprócz kary więzienia, mężczyzna ma zakaz prowadzenia pojazdów na okres 4 lat oraz będzie musiał zapłacić 20 tys. zł na rzecz rodziny zmarłego.
          Na zdjęciu miejsce tragedii 9 lipca 2011 r.

          Marek Malinowski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. Jacek Piotrowski
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama