Reklama

Kronika 997

06/10/2011 23:08
          Narkotyki w gminie Boćki
          Na początku września do Sądu Okręgowego w Białymstoku wpłynął akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom, którzy handlowali narkotykami na terenie gminy Boćki. Jeden z nich został tymczasowo aresztowany i przebywa w areszcie w Hajnówce. Drugi jest na wolności, ale ma zakaz opuszczania kraju połączonego z zakazem wydania paszportu oraz dozorem policji. Wobec trzeciego nie zastosowano żadnych środków zapobiegawczych.
          Handel narkotykami jest zagrożony karą więzienia od 3 do 15 lat.

          Włamanie w Skiwach Dużych

          W nocy z 21 na 22 września, nieznani jak na razie sprawcy, włamali się do domu w Skiwach Dużych. Weszli do środka po wybiciu szyby w oknie. Ukradli 40-metrowy przewód trzyżyłowy. Straty – ok. 350 zł.

          Skradzione akumulatory

          22 września policjanci z Bielska Podlaskiego zostali powiadomieni o kradzieży akumulatora w jednej z miejscowości w gminie Boćki. Pojawił się tam patrol, który zauważył jadące na skuterze dwie osoby, wielu 17 i 24 lat. Mieli przy sobie dwa akumulatory. Jak się okazało - kradzione. Osoby te zostały zatrzymane i do wyjaśnienia sprawy osadzone w areszcie. Policjanci ustalili, że na terenie powiatu bielskiego i siemiatyckiego ukradli 15 akumulatorów. Wszystkie odzyskano. Były m.in. ukryte w lesie. Złodzieje staną przed sądem.

          Skradziony materiał

          26 września poinformowano policję o kradzieży ok. 40 m kw. szalówki i ok. 50 m łat sosnowych. Drewno było składowane koło remontowanej świetlicy w Kajance, gm. Siemiatycze. Straty oszacowano na ok. 1.600 zł.

          Części do ciężarówek

          Nocą z 27 na 28 września włamano się do sklepu motoryzacyjnego przy ul. 11 Listopada w Siemiatyczach. Złodzieje poradzili sobie z otwarciem okna i z regału zabrali części do ciężarówek warte prawie 1.000 zł.

          Pracowity włamywacz

          Sporo napracował się włamywacz, który w nocy z 27 na 28 września włamał się do budynku przy ul. Zaszkolnej w Siemiatyczach. Zaczął od wybicia szyby w zabudowanym balkonie. Dostał się na ten balkon, a z niego przez niezamknięte drzwi do lokalu. Następne po wyłamaniu zamka w drzwiach wszedł na korytarz. Po wyłamaniu kolejnego zamka w kolejnych drzwiach wszedł do następnego lokalu. Potem wyłamał drzwi i dostał się następnego pomieszczenia. Wtedy spłoszył go alarm i wrócił tą samą drogą. Nic nie zginęło.

          DAF odjechał

          W dniach od 23 do 29 września z byłego placu GS-u w Drohiczynie zniknęła ciężarówka DAF – ciągnik siodłowy z naczepą. Ktoś do niej włamał się, uruchomił i odjechał. Ciężarówka warta jest ok. 50.000 zł.

          Volkswagen w rowie

          28 września ok. godz. 14.30 wydarzył się wypadek na drodze Zabłocie – Żurobice. W rowie znalazł się osobowy volkswagen. Do zdarzenia doszło na zakręcie. Przyczyną była najprawdopodobniej nadmierna prędkość. Kierowcę karetka zabrała do szpitala w Siemiatyczach. Był trzeźwy.

          Złodzieje w Starych Mierzwicach

          W nocy z 28 na 29 września w Starych Mierzwicach, gm. Sarnaki, nieznani jak na razie złodzieje z nie ogrodzonej posesji ukradi ok. 40 m bieżących przewodu elektrycznego wartego ok. 400 zł. Poszkodowanym jest 66-letni mieszkaniec Starych Mierzwic. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Łosic.

          Nietrzeźwi

          W dniach od 22 do 29 września policjanci zatrzymali pięciu kierowców, którzy mieli ponad pół promila alkoholu. Najbardziej pijanym okazał się 52-letni mężczyzna tymczasowo przebywający w gminie Dziadkowice. Jechał rowerem. Wpadł 23 września ok. godz. 18.30 na krajowej „19” między Dziadkowicami a Żurobicami. Wynik – 2,1 promila. Poza tym wpadali: 22 września ok. 8.15 kierowca volkswagena na ul. Ciechanowieckiej w Siemiatyczach (1,1 promila), w nocy z 24 na 25 września jadący skuterem na ul. Górnej w Siemiatyczach (1,8 promila), w nocy z 25 na 26 września rowerzysta w Narojkach (0,7 promila), 26 września ok. 11.10 rowerzysta na ul. Ciechanowieckiej w Drohiczynie (0,6 promila).

          Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz



          „Trzeźwy poranek”
          Od 6.00 do 8.30 we środę 28 września siemiatyccy policjanci przeprowadzili kolejną akcję Trzeźwy poranek.

          - Po sprawdzeniu alkomatem nie wykryto nikogo, kto kierując autem, znajdowałby się pod wpływem alkoholu. Nałożony tylko siedem mandatów, głównie za niezapięte pasy bezpieczeństwa. Akcję przeprowadzono tylko w jednym miejscu na Placu Jana Pawła II w Siemiatyczach – powiedział Jarosław Poniatowski z siemiatyckiej drogówki.

          Jacek Piotrowski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. JP


          Ogrodniki
          Spadł z drzewa

          27-letni mężczyzna z Baranowa w woj. mazowieckim niemile będzie wspominał pobyt nad Bugiem. 30 września ze znajomymi korzystał z pięknej pogody i odpoczywał nad Bugiem. Pili alkohol. Jak twierdzą znajomi - po jakimś czasie usłyszeli, że mężczyzna spadł z drzewa. Nie mogąc nawiązać z nim kontaktu, wystraszyli się. Z racji, że nie było możliwości dojazdu do miejsca w którym biwakowali zaprowadzili mężczyznę do Ogrodnik i stamtąd wezwali pogotowie. Pogotowie zaś poprosiło o szybki transport śmigłowiec. Mężczyźnie nic poważnego się nie stało.
          Za kółkiem po narkotykach
          30 września około godz. 15 na rondzie w Siemiatyczach policjanci drogówki zatrzymali do kontroli forda modeo. W takcie kontroli kierowca auta zachowywał się niespokojnie, badanie testerem na obecność narkotyków wykazało, że jest pod wpływem środków odurzających. Przeszukano auto – narkotyków nie znaleziono.

          Kierowca forda odpowie przed sądem za jazdę pod wpływem środka odurzającego, a pasażerowie dostali mandaty za to, że nie zapięli pasów.

          Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. AK

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama