Reklama

Kronika 997

23/07/2011 12:48
          Włamanie do odzieżowego
          Nocą z 6 na 7 lipca nieznani sprawcy włamali się do sklepu z używaną odzieżą przy ul. Pałacowej w Siemiatyczach. Weszli do środka po wypchnięciu okna. Wyłamali szufladę kasy fiskalnej. Było w niej 136 zł. Łącznie straty oszacowano na ok. 180 zł.

          0,7 promila

          7 lipca policja otrzymała wynik badania krwi traktorzysty, który w czerwcu został zatrzymany przez drogówkę w Żerczycach. Mężczyzna odmówił badania trzeźwości urządzeniem pomiarowym, więc powieziono go na krew. Wynik - 0,7 promila alkoholu we krwi.

          Wypadek przy pracy

          7 lipca w leśniczówce Dąbrowa - Augustynka, gm. Nurzec Stacja, doszło do wypadku przy pracy. Mężczyzna tynkujący ściany budynku spadł z prawie metrowego podestu. Doznał m.in. wstrząśnięcia mózgu i urazu kręgosłupa. Policja sprawdza, czy dopełniono wymogów z zakresu bhp.

          Próba włamania do karetki

          Nocą z 8 na 9 lipca ktoś próbował włamać się do karetki stojącej przy ul. Ciechanowieckiej w Siemiatyczach - przy nowej siedzibie stacji pogotowia. Tylne drzwi zostały podważone prawdopodobnie łomem. Włamywacz lub włamywacze nie osiągnęli celu. Albo ich ktoś spłoszył, albo spasowali. Niewykluczone, że szukali środków odurzających.
          Uszkodzone zostały drzwi. Straty oszacowano na ok. 500 zł. Poszkodowaną instytucją jest Wojewódzka Stacja Pogotowia w Białymstoku.

          Skradziona kamera

          Nocą z 8 na 9 lipca skradziono kamerę przemysłową z budynku piekarni w Siemiatyczach Stacji. Kamera została zerwana ze ściany. Straty - ok. 400 zł.

          Porysowana karoseria

          W dniach od 2 do 10 lipca uszkodzona została karoseria toyoty stojącej przy ul. Ciechanowieckiej w Siemiatyczach. Ktoś porysował karoserię ostrym narzędziem. Straty oszacowano na ok. 1.200 zł. Od 11 lipca sprawcy szukają policjanci z Siemiatycz.

          Przywłaszczenie maszyn rolniczych

          11 lipca wszczęto postępowanie dotyczące przywłaszczenia mienia. W czerwcu w gminie Siemiatycze mężczyzna odmówił członkowi rodziny wydania maszyn rolniczych, mimo że przekazał mu je aktem notarialnym. Wartość maszyn - ok. 5.900 zł.

          Włamanie do kantoru

          Nocą z 11 na 12 lipca nieznani przestępcy włamali się do kantoru na Manhatanie przy ul. Grodzieńskiej w Siemiatyczach. Weszli do środka po wyważeniu okna. W środku było tylko 30 zł w bilonie, które zabrali. Straty spowodowane włamaniem wyniosły ok. 300 zł.

          Koło z rozrzutnika

          W nocy z 11 na 12 lipca ktoś odkręcił koło przedniej osi z rozrzutnika stojącego w Smarklicach, gm. Drohiczyn. Zginęły też nakrętki. Koło jest warte ok. 500 zł.

          Okradziona ciężarówka

          Dwa akumulatory i zestaw kluczy - to łup złodziei, którzy zakradli się na plac PZMot-u przy ul. Kościuszki w Siemiatyczach. Sprzęt ten zginął ze stojącej tam ciężarówki. Straty - ok. 300 zł.

          Skradzione pranie

          14 lipca zgłoszono policji kradzież prania wiszącego na sznurku. Było to przy ul. Kraszewskiego w Siemiatyczach. Zginęły m.in. bluzy, garsonki, spódnice. Wartość strat - ok. 1.000 zł.

          Nietrzeźwi

          W dniach od 7 do 14 lipca policjanci zatrzymali sześciu kierowców, którzy mieli ponad pół promila alkoholu. Najbardziej pijanym okazał się 61-letni mieszkaniec gminy Mielnik, zatrzymany 8 lipca, po godz. 18.00, w Niemirowie. Wynik - 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
          Poza tym wpadali: 9 lipca ok. 19.00 kierujący roverem na ul. Grodzieńskiej w Siemiatyczach (1,5 promila), wieczorem tego samego dnia kierowca mercedesa, który potrącił śmiertelnie rowerzystę w Narojkach (2,6 promila w chwili zatrzymania), 10 lipca wczesnym rankiem kierowca renaulta na ul. 3 Maja w Milejczycach, który spowodował kolizję (1,9 promila), również 10 lipca, ok. 20.00, rowerzysta na ul. Okrężnej w Nurcu Stacji (1,7 promila), 12 lipca ok. 23.00 rowerzysta przy ul. Ciechanowieckiej w Siemiatyczach (0,9 promila).
          7 lipca, przed 20.00, na ul. 11 Listopada w Siemiatyczach wpadł 26-letni kierujący nissanem, który prowadził po zażyciu narkotyków.

          Straty na ponad 8 tysięcy

          W okresie od maja do 17 czerwca znani już policji dwaj złodzieje okradli jeden z domów w Korycinach, gm. Grodzisk. Zginęły: dwa telefony komórkowe samsung, aparat fotograficzny nikon z obiektywem, kamera sony, złota i srebrna biżuteria. Straty oszacowano na ok. 8.500 zł.

          Skradziony sprinter

          W nocy z 15 na 16 lipca skradziono w Perlejewie mercedesa sprintera wartego ok. 30.000 zł. Samochód stał na posesji. Wraz z mercedesem zginęły dokumenty, telefon komórkowy oraz portfel z 3.000 zł, 500 euro. Z tej samej posesji próbowano również ukraść volkwagena. Na szczęście nie udało się, lecz sprawcy uszkodzili w nim kolumnę kierownicy, w wyniku czego powstały szkody w wysokości ok. 3.000 zł.

          Wypadek na motorowerze

          Nocą z 16 na 17 lipca na drodze Boratyniec Ruski - Siemiatycze Stacja pijana 19-letnia motorowerzystka straciła panowanie nad kierownicą i wywróciła się. Ze wstrząśnięciem mózgu i ogólnymi potłuczeniami trafiła do szpitala. Badania na zawartość alkoholu wykazało u niej 1,2 promila.

          Zniszczona karoseria

          W dniach 17-18 lipca nieznany jak dotąd sprawca zniszczył karoserię toyoty zaparkowanej przy ul. Ciechanowieckiej w Siemiatyczach. Karoseria została porysowana ostrym narzędziem. Powstały też dwa wgniecenia. Straty oszacowano na ok. 3.000 zł.

          Próba wyłudzenia kredytu

          Od 20 lipca policjanci z Siemiatycz prowadzą dochodzenie w sprawie próby wyłudzenia kredytu. Sprawca chciał zaciągnąć w PKO BP w Siemiatyczach 2.500 zł kredytu na podstawie podrobionego zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach.

          Nietrzeźwi

          W dniach 15-20 lipca policjanci zatrzymali pięciu kierowców, którzy mieli ponad pół promila alkoholu. Najbardziej pijanym spośród nich okazał się 39-letni kierowca nissana zatrzymany wieczorem 17 lipca w Grodzisku. Wynik - 3,1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Poza tym wpadali: 18 lipca rowerzystka w Słochach Annopolskich (3 promile), 19 lipca rowerzysta w Jaszczołtach (0,9 promila) oraz kierowca poloneza na krajowej "19" (2,9 promila), 20 lipca ok. 18.00 rowerzysta koło Leszczki na trasie krajowej (1,9 promila).

          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz



          Gościnne Siemiatycze

          Do zdarzenia doszło w wietnamskim barze przy ulicy Andersa. Po południu do baru przyszło 4 mężczyzn z gminy Platerów, by spokojnie zjeść obiad. Kiedy spożywali posiłek, do baru weszło 6 mężczyzn ubranych w dresy i krótko obciętych.

          Trzech z nich było agresywnych. Chwilę później zaczęli bić rękoma po twarzy klientów i wykrzykiwać wulgaryzmy. Głównie nie podobało się im to, że klienci baru są zza Buga. Zaatakowani uciekli za ladę w kierunku kuchni. Za nimi udało się dwóch mężczyzn, którzy nadal bili po twarzach próbujących uciec klientów. Jeden z nich został kopnięty w głowę. Barmankę uderzono w twarz. Sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia, a na miejsce została wezwana policja. Personalia chuliganów zostały ustalone, ale przed wymiarem sprawiedliwości uciekli do Belgii. Pomimo to odpowiedzieli za chuligański wybryk przed siemiatyckim sądem. Dwaj mieszkańcy Siemiatycz: Przemysław M. i Marcin T., główni sprawcy napadu, ukarani zostali grzywną, każdy z nich po 4 tys. zł oraz poniesieniem kosztów sądowych.

          Marek Malinowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama