Pod koniec kwietnia na obrzeżach Puszczy Białowieskiej (okolice Siemianówki) można było natknąć się na stada żubrów, liczących nawet po kilkadziesiąt osobników.
Żubry zazwyczaj na przełomie marca i kwietnia opuszczają pobliskie łąki, by powrócić do puszczy. W tym roku jest inaczej.
Tegoroczna susza powoduje brak w lasach trawy i innych roślin zielnych, które stanowią 80 procent pożywienia żubrów.
Tylko zbawienne obfite deszcze mogą unormować cykl wędrówek króla puszczy.
Andrzej Janiuk, fot AJ
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze