Reklama

PKS – rozwój czy degradacja? Zlikwidowano kolejne kursy

Poczekalnia, toaleta oraz kasa biletowa – za kilka miesięcy na siemiatyckim dworcu PKS. Co z kursami autobusowymi PKS Nova?

    Nowe, lepsze standardy oczekiwania dla podróżujących mają być możliwe, za sprawą firmy JP Development. Przypomnijmy, że spółka mająca swoją siedzibę w Kolnie, nabyła plac z dworcem w czerwcu 2017r., a koszt zakupu wyniósł 1.750.000 zł netto.

    Głównymi najemcami lokali na terenie parku handlowego mają być sieci sklepów, takich jak: Rossmann, CCC, Pepco, KS Sport.  Projekt ma zostać ukończony w IV kwartale br. Jednak, jak mówi jeden z przedstawicieli firmy, Piotr Trzcinka, nie można jeszcze określić precyzyjnej daty. Pewne jest jednak, że na ten dzień, musimy jeszcze chwilę poczekać, ponieważ z informacji, jakie udało nam się uzyskać w Spółce Podlaskiej Komunikacji Samochodowej Nova, budynek dworca będzie zmodernizowany jako ostatni.

Reklama

    Z nieoficjalnych źródeł natomiast dowiadujemy się, że budynek starego dworca będzie rozebrany, a pomieszczenie dla pasażerów znajdzie się w nowym budynku. Mimo prowadzonych robót, na terenie dworca znajdują się obecnie dwa stanowiska odjazdowe oraz pomieszczenie kasowe. Również po zakończeniu przebudowy, do dyspozycji podróżnych oddane będą dwa stanowiska, a nie jak dotąd cztery.

    Warto wspomnieć, że od momentu wcielenia PKS Siemiatycze do Spółki PKS Nova, zlikwidowano aż 19 kursów obsługiwanych przez miejscowy PKS, są to: relacja Siemiatycze-Boćki - 2 kursy, relacja Siemiatycze-Białystok - 5 kursów, relacja Siemiatycze-Ciechanowiec - 2 kursy, relacja Siemiatycze-Gdańsk - 2 kursy, relacja Brańsk-Bielsk Podlaski - 6 kursów, relacja Siemiatycze-Bielsk Podlaski - 2 kursy. Na oficjalnym rozkładzie jazdy dostępnym w internecie, nie widać też kursów przelotowych.

Reklama

    Zapytaliśmy Zarząd PKS Nova czy planowane są dalsze redukcje połączeń. Oto odpowiedź, jaką otrzymaliśmy, nie podpisana z nazwiska:

    „Spółka na bieżąco prowadzi analizy rentowności wykonywanych połączeń, jak również potoków pasażerskich na realizowanych kursach, zmierzające zarówno do likwidacji istniejących, jak i otwarcia nowych połączeń autobusowych. Na dzień dzisiejszy, Spółka nie ma w planach redukcji regionalnych połączeń autobusowych”.

    W świat z przystanku pod chmurką

    Gdybyśmy chcieli dostać się do większych miast, korzystając wyłącznie z linii PKS Nova, mielibyśmy problem. Do Warszawy z dworca PKS odjeżdża tylko jeden autobus o 8.15.

Reklama

    Lukę tę wypełniają obecnie inni przewoźnicy, (prywatni ale też PKS Sokołów Podlaski), którzy parkują na przystanku miejskim, przy ul. Grodzieńskiej. Problem w tym, że jeśli wcześniej nie zarezerwuje się miejsca, trzeba liczyć się z tym, że nie pojedziemy do Warszawy czy Lublina. Zwłaszcza w okresach przedświątecznych czy zaraz po świętach. Busy są też mniej wygodne niż autokar i, co istotne dla wielu podróżnych, mają mniejsze bagażniki. Pozostaje też kwestia samego miejsca postoju, o której wielokrotnie wspominaliśmy – słupek z wieloma przybitymi tabliczkami godzin odjazdów busów (część aktualnych, część nie, część czytelnych, część przemoczonych) oraz dwie ławki pod chmurką.

Reklama

    Tymczasem jeszcze pod koniec 2017 roku, białostocki dworzec PKS Nova został zmodernizowany i oddany do użytku. Tam również pojawił się park handlowy – o wiele bardziej rozbudowany niż ten, który ma powstać w Siemiatyczach.

Nowy dworzec PKS Nova w Białymstoku

    Mieszkańcy Siemiatycz i okolicznych wsi są natomiast zdani na łaskę i niełaskę wyliczeń oraz oceny „potoków pasażerskich”.

     Samochód z konieczności

    Z badań, jakie opublikował w kwietniu br. Busradar.pl jasno wynika, że to mieszkańcy wsi posiadają najwięcej aut. Aż 38,6% ankietowanych zamieszkujących tereny wiejskie zadeklarowało posiadanie 2 aut w jednym gospodarstwie domowym, 12,5% aż 3 aut. W miastach od 100 -200 tys. wynosiło to odpowiednio 24,4% - 2 auta i 6,75%.  Skąd taka rozbieżność? Czyżby ludziom na wsi powodziło się lepiej niż żyjącym w dużych aglomeracjach miejskich? Nie. Auto w dużym mieście, to duży problem i opłaty parkingowe. Samochód na wsi to po prostu konieczność.

Reklama

    Wg danych Głównego Urzędu Statystycznego, jeszcze dwa lata temu w całym woj. podlaskim zarejestrowanych było 596 413 tys. samochodów osobowych, poniżej prezentujemy statystyki dla wybranych powiatów: siemiatycki – 26 055; bielski - 33 244; wysokomazowiecki -34 367; hajnowski – 23 893; łosicki -21 679.

    Ankietowani badani przez Busradar.pl jako motywację do korzystania z transportu zbiorowego wskazywali najczęściej dogodne godziny istniejących połączeń, brak zmartwień o miejsce do parkowania i niższe koszty w porównaniu do podróżowania autem

Reklama

    Niemniej interesujące okazały się odpowiedzi na pytanie o to, jak zachęcić ludzi do częstszego korzystania z transportu publicznego. Wskazywano głównie na tańsze bilety, większą liczbę połączeń oraz połączenia na trasach dopasowanych do zainteresowań podróżujących.

    Większe miasta, mają dobrze działającą komunikację miejską, dodajmy – dotowaną z budżetu (!) Np. budżetowe wydatki w Białymstoku wyniosły w 2018r. 1.248.147.559 zł, w tym wydatki na bieżący transport zbiorowy to 115.961.500 zł, co stanowiło 9% wydatków w budżecie. Koszt, jaki przypadał na jednego mieszkańca, w związku z tymi wydatkami to 390,93 zł.

Reklama

    We wtorek 28 maja okazało się, że PKS Nova Siemiatycze od 1 czerwca likwiduje kurs Siemiatycze - Warszawa o 15.30 oraz Warszawa - Siemiatycze o godz. 20.30. Tydzień wcześniej, kiedy pytaliśmy zarząd spółki o to, czy planuje się likwidację  kolejnych kursów, odpowiedziano "nie przewidujemy".

    Eleni Kryńska, fot EK

    PS. Można sądzić, że odpowiedź odnośnie dalszej redukcji kursów w siemiatyckim PKS-ie jest pocieszająca, gdyby nie dwa słowa: „analizy rentowności”. Wniosek z tego taki: spółka samorządowa, funkcjonująca głównie z podatków obywateli, wydawałoby się, aby zapewnić transport publiczny, prowadzi „analizy rentowności”. Zupełnie jakby była prywatnym przedsiębiorstwem. Zatem, jeśli okaże się, że pewne kursy z punktu widzenia spółki są „nierentowne”, mogą zostać w każdej chwili zlikwidowane. Co nie przełoży się jednak np. na zapewnienie pasażerom lepszych warunków jazdy lub niższe ceny biletów. Transport publiczny, jak sama nazwa wskazuje, powinien być powszechny, dostępny dla każdego, niezależnie od nakładu kosztów. Niezależnie czy w danym dniu skorzysta z niego 5 osób, czy 50, ponieważ składamy się na niego wszyscy… Podobnie jak na pensje urzędników odpowiadających za zarządzanie tego typu spółkami i urzędami państwowymi.

Reklama

EK

źródła: transport-publiczny.pl; bdl.stat.gov.pl; moto.pl; busradar.pl.pl

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-05 22:00:03

    najważniejsze aby z Białegostoku do Gródka, Łap i innych okolicznych pipidówek odjeżdżało po 5 lub więcej nowiuśkich autokarów dziennie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-06 12:09:26

    Niech Siny kupi autobusy i będzie woził na basen.... przecież to ma być obiekt europejski......... A kasy nie ma na basen........ i nikt nie chce dac........ Ale Rada Miasta cicho siedzi..........

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Major - niezalogowany 2019-06-06 14:08:20

    A CZY WIESZ 1 Z 2 GDZIE PREZESI PKS NOVA MA NAS PASAŻERÓW GŁĘBOKO W DUPIE JEMU ZWISA I POWIEWA I MA WYJEBANE CO I JAK PASAŻER DOJEDZIE I GDZIE DOJEDZIE TYLE PASAŻEROWIE MAJA DO GADANIA JAK ZYD ZA OKUPACJI ZA HITLERA ! PASAŻEROWIE

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama