Reklama

Zmiany na Pałacowej

Wszystko wskazuje na to, że lada dzień diametralnej zmianie ulegnie krajobraz ulicy Pałacowej w Siemiatyczach.

Wszystko za sprawą intensywnych prac zmierzających do rozbiórki stojącego przy niej drewnianego budynku, który od lat szpeci wygląd jednej z najbardziej reprezentacyjnych ulic w mieście.

       Przypomnijmy, że stan prawny wspomnianej nieruchomości próbowano uregulować całymi latami. Trudno było dotrzeć do właścicieli wspomnianej działki i leżącego na niej budynku, czy chociażby ich potomków. Właścicieli nie znaleziono, ale tzw. specustawa umożliwiła przejęcie na drodze postępowania administracyjnego prawa własności nieruchomości i działka stała się własnością skarbu państwa. Załatwianie wszelkich formalności dobiegło końca. Podczas ostatniej sesji miejskiej burmistrz Siemiatycz, Piotr Siniakowicz mówił:

Reklama

       - W związku z planowaną rozbudową ulicy Pałacowej miasto nabyło 2 działki o powierzchni 103 m.kw i 350 m.kw. Wysokość odszkodowania za w/w nieruchomości, zgodnie z decyzją Starosty Siemiatyckiego, ustalono na kwotę 44.546 zł. W toku postepowania administracyjnego przy ustalaniu wysokości odszkodowania uwzględniono wysokość zabezpieczenia wynikającego z hipoteki przymusowej zwykłej na rzecz miasta w kwocie 26.661,86 zł. Ostatecznie miasto wypłaciło odszkodowanie w wysokości 17.884,14 zł. Obecnie przystąpiono do porządkowania terenu zaniedbanych działek wokół zrujnowanego budynku przy ul. Pałacowej 22. Kolejnym etapem będzie rozbiórka budynku.

       Ewa Magdalena Iwaniak, fot. emi

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-04-10 12:54:17

    Wreszcie będzie porządek i mam nadzieję że po rozbiórce tego budynku w tym miejscu powstanie zabudowa która upiekarzy reprezentacyjna ulice miasta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-11 20:21:25

    Sumy dosc smieszne za dzialki w sercu miasta. Obysmy kiedys nie musieli slono doplacic za to - gdy zglosza sie jacys tam wlasciciele.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-28 17:18:27

    a teraz moga sie zgłosci nawet wnukowie i domagać sie odszkodowania. Nie wierzę że nie mozna było ustalić wczesniej włascicieli zawsze mozna.Tylko tzreba chcieć,ale tych checi nie było w poprzednich samorzadach gdy budynek był jeszce nie w takim opłakanym stanie.teraz tylko rozbiórka ale teren plac moze być sporem w przyszłości.I zostanie podwarzona specustawa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama