Reklama

Zmarł Kazimierz Jodłowski

07/01/2011 14:43
4 stycznia, w wieku 90 lat, zmarł Kazimierz Jodłowski, mieszkaniec Siemiatycz. Wieloletni sportowiec, trener (siatkówka), działacz sportowy, społecznik w siemiatyckiej orkiestrze dętej.

          Był ostatnim żyjącym współzałożycielem (w 1947 r.) siemiatyckiej Cresovii. Kilka razy przeprowadzaliśmy z nim rozmowy do naszej gazety. Oto, co mówił o zakładaniu klubu, w którym za jego kadencji (21 lat pełnił funkcję sekretarza) funkcjonowało najwięcej sekcji:
          - Założyliśmy Cresovię ja i mój serdeczny kolega Gienio Rybiński. We dwójkę. Po prostu ja i Gienio kochaliśmy sport i chcieliśmy coś w tym kierunku zrobić. Poza tym w tamtym okresie powstawało dużo nowych klubów, a niektóre były reaktywowane po przerwie spowodowanej wojną.
          Był rdzennym siemiatyczaninem. Pochodził z ulicy Kilińskiego. Przez długie lata pracował w Powiatowym Związku Gminnych Spółdzielni.
          - Wojowałem w Ósmej Dywizji Piechoty Wojska Polskiego. Na froncie byłem tłumaczem języka niemieckiego. Jak Rosjanie zabierali do niewoli niemieckich jeńców, to ja tłumaczyłem ich rozmowy. Po wojnie wróciłem do Siemiatycz – często podkreślał w rozmowie ze znajomymi.
          W niedzielę, 9 stycznia, po nabożeństwie w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Siemiatyczach o godz. 14, zostanie pochowany na cmentarzu parafialnym przy ul. Powstania Styczniowego w Siemiatyczach.
          Pozostanie w naszej pamięci.

          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama