Niektóre ważą ponad 1 kg. Ziemniaki olbrzymy wyrosły na działce Włodzimierza Kobusa z Czarnej Średniej. Nie przeszkodziła susza ani brak nawozów sztucznych.
- To irga. Dałem tylko obornik pomieszany z trawą, którą skosiłem ręczną kosą. Przekopałem to i wyrosły. Po raz pierwszy tak duże od 30 lat. Szwagier mówił, że musiałem często podlewać działkę, a to nieprawda. Przez tą suszę nakupiłem kaszy do jedzenia, bo myślałem, że nie będzie w tym roku ziemniaków. Działka mała, przez większość roku nie pilnowana. Bo ja tylko pochodzę stąd, a na stałe mieszkam w Białymstoku. Przyjeżdżam na lato. Trochę sadzę coś na działce, odpoczywam. Spotykam się z sąsiadami. Tak jak dzisiaj z Włodkiem Sobieszukiem i jego żoną Olgą. Ale przyznam się, że takich ziemniaków, tak dużych, to nie widziałem. I nie wiem czy narzekać na suszę, czy nie.
Jacek Piotrowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. JP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze