Z okazji Święta Wojska Polskiego mieszkańcy Siemiatycz i wszyscy goście, którzy tego dnia przebywali w mieście, mieli niecodzienną okazję obejrzeć pokazy sprawności ułańskich, zorganizowane przez Siemiatyckie Towarzystwo Hippiczne Szwadron.
W zawodach kawaleryjskich, oprócz ułanów zrzeszonych w siemiatyckim „Szwadronie”, udział wzięli również przedstawiciele 5. Pułku Ułanów Zasławskich z Ostrołęki oraz 10. Pułku Ułanów Litewskich z Białegostoku (do Siemiatycz przyjechali konno).
Ponad dwugodzinne widowisko, oglądane przez licznie zgromadzoną publiczność, obejmowało zawody w kategoriach: władanie lancą i szablą oraz crossie, czyli pokonywaniu przeszkód, a także pokazy musztry paradnej, inaczej kadryla (koński taniec, w którym jeźdźcy wykonują układy choreograficzne w rytm muzyki). Zmagania ułanów oceniało i punktowało jury. I tak we władaniu lancą i szablą I miejsce zajął Marcin Poletyło, II Paweł Poletyło, III zaś Przemysław Fidura. W crossie znów triumfował Marcin Poletyło, na miejscu II znalazł się Kamil Zalewski, na III Przemysław Fidura. Nagrody dla uczestników ułańskich zmagań ufundowane zostały przez starostę siemiatyckiego oraz burmistrza miasta. Całość pokazów poprowadził Jerzy Szawkało.
Organizacyjny chaos
Publiczność nagradzała widowisko gromkimi brawami. Niektórzy komentowali negatywnie fakt, że w tym samym czasie, dosłownie za miedzą, odbywał się już Siemiatycki Blues Festiwal. Mocna i głośna muzyka niestety chwilami zagłuszała komentarz prowadzącego pokazy. A może to pokazy zagłuszały bluesa? Głośna muzyka nie ułatwiała też udziału w powiatowych obchodach Święta Wojska Polskiego, które miały miejsce, częściowo również w tym samym czasie, pod pomnikiem w przykościelnym parku. Ale może to obchody zakłóciły festiwal? Którego z tych wydarzeń termin i program znany był wcześniej? A może jednak dobre jest to, że w tym samym czasie dzieją się różne wydarzenia, dzięki czemu mamy różnorodność i możliwość wyboru? Wszystko to kwestia dogadania się organizatorów i umiejętności współpracy dla dobra społeczeństwa. O to przecież – o współpracę i niedzielenie społeczeństwa, nawet jeśli różnimy się poglądami politycznymi, apelował podczas obchodów marszałek Jerzy Leszczyński.
Zamieszanie informacyjne powstało również wokół godziny rozpoczęcia pokazów ułańskich. W sieci można było znaleźć co najmniej trzy różne wersje. Jedna mówiła o rozpoczęciu o godz. 12.00, jeszcze inna o 13.00 (o 13 sporo osób czekało wokół terenów pokazowych, ale pojawił się komunikat, że pokazy odbędą się po zakończeniu uroczystości pod pomnikiem), trzecia wersja mówiła o 14.30. Ostatecznie żadna z nich nie była prawdziwa, bo uroczystości pod pomnikiem się przedłużyły, wobec czego pokazy zaczęły się po 15.00.
Ewa Magdalena Iwaniak, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. emi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze