Budynek starostwa powiatowego w Siemiatyczach pięknieje z dnia na dzień. Remont sprawia, że budynek, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz, wygląda zupełnie inaczej. Ale co mogą o tym powiedzieć mieszkańcy Kozłowa gm. Grodzisk czy Tołwina Kolonii gm. Siemiatycze?
Kończąca się zima nie zasypała dróg śniegiem, ale drogi do wspomnianych miejscowości są nieprzejezdne lub pełne dziur. Przejazd autem w marcu z Kajanki do Tołwina jest niemożliwy. Część drogi przypomina grzęzawisko, w którym samochody zapadają się po osie. Później trzeba wyciągać je ciągnikami. Jest to droga powiatowa i tylko pewien jej odcinek jest przejezdny, reszta to zapora nie do przebycia, szczególnie dla mieszkających przy niej ludziach. Eugenia Panasiuk i Kazimierz Kosiński twierdzą, że nie wiedzą do kogo mają się zwrócić o pomoc.
- Proszę ratować nas. Tutaj mieszkają starsi ludzie. I jesteśmy jakby uwięzieni, nie dojeżdża do nas samochód z chlebem, właściwie nikt. A jak ja ma pojechać do miasta po zakupy lub do lekarza? – bezradnie rozkłada ręce pani Eugenia.
W podobnym tonie mówi pan Kazimierz:
- Tutaj nawet jeep się zawiesił. Jak można tak drogi robić? Była robiona chyba 40 lat temu. W jednym miejscu jest żwir i tam można jeździć, a w innym chyba piasek. Bo skąd to błoto?
Po rozmowie z wyżej wymienionymi osobami przyszła informacja o wysłaniu równarki na feralny odcinek „powiatówki”, nieco później telefon od jednego z mieszkańców:
- Równarka na błocie wpadła do rowu.
Powiatówką jest także droga z Grodziska do Kozłowa, długości 4 km. Pełna dziur i błota. Mieszkańcy wsi twierdzą, że od wielu lat walczą o jej naprawę.
- Panie redaktorze, chcemy, żeby nam podszykowali tą drogę. My jesteśmy odcięci od świata. Bo i drogi do Siemion i Sypni są podobne albo gorsze (drogi gminne). Ale do Grodziska musimy jeździć, ktoś do pracy, inny do sklepu, do szkoły i lekarza. A nasze samochody już się rozsypują. Ile lat mamy prosić o normalną drogę? Już 10 lat się męczymy.
Jeden z mieszkańców ma chorego ojca. Pyta:
- Jak będę musiał wezwać pogotowie, to jak ono dojedzie?
- Obecnie drogi są przejezdne, tak jedna, jak i druga – powiedział w rozmowie telefonicznej 19 marca dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Siemiatyczach Jan Samojluk.
Tego dnia był mróz.
- Oczywiście, po mrozach i podeschnięciu dróg będą prowadzone dalsze prace. Na trasę do Kozłowa zostanie wysłana równarka, a na drogę Kajanka – Tołwin podsypiemy destrukt betonowy – mówił Samojluk.
- Generalnej przebudowy tych dróg w tym roku nie przewidujemy. Do Kozłowa może być wyrównana i dożwirowana. Z kolei do Tołwina podsypana destruktem i wyrównana. Powiat w tym roku będzie wykonywał prace przy drodze Koryciny – Małyszczyn i z Dołubowa do granic powiatu w stronę Brańska - dodał starosta siemiatycki Jan Zalewski
Jaka pogoda będzie tegorocznej wiosny? Jesieni? Jeśli deszczowa, to mieszkańcy wymienionych miejscowości i miejsc mogą długo czekać na normalny kontakt z zewnętrznym światem.

Jacek Piotrowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. JP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze