Mieszkaniec Siemiatycz, absolwent krakowskiej ASP, którą ukończył w 1977 roku. Kierunki to rzeźba, medalierstwo, metaloplastyka, grafika i ceramika. Obecnie możemy jego prace obejrzeć w budynku byłej synagogi w Siemiatyczach.
Wernisaż miał miejsce w ostatnią sobotę. Zobaczyć warto, bo ów twórca niezmiernie rzadko pokazuje swoje prace na wystawach. W ostatnich dziesięcioleciach tworzył szczególnie sztukę sakralną, m.in. ikonograficzny wystrój odbudowanej po pożarze cerkwi w Grabarce. Właśnie za tego rodzaju działalność zdobył order Św. Marii Magdaleny III stopnia oraz Nagrodę Św. Brata Alberta za 1998 i Nagrodę im. Ludomira Benedyktowicza za 1992. Na obecnej wystawie w Siemiatyckim Ośrodku Kultury możemy zapoznać się z wieloma wątkami zupełnie świeckiej twórczości Wieczysława Szuma. Jest tu ceramika, medale, grafika, rzeźba, a nawet malarstwo olejne. Co ciekawe, również najstarsze prace z lat młodzieńczych, miniaturowe o niepowtarzalnych formach rzeźby w drewnie (na co szczególnie zwracam uwagę), a także praca dyplomowa „Prometeusz”. Trudno było delektować się formami stworzonymi przez Szuma wśród tak licznie zebranych osób na wernisażu. Więc pewnie wybiorę się tam raz jeszcze. I do tego zachęcam Państwa.
Jerzy Nowicki, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. Ryszard Mioduszewski
Komentarze