Dokładnie o 12.35, w czwartek 2 kwietnia, firma saperska wysadziła 85-metrowy komin, który stał za byłym Horteksem w Siemiatyczach - na działce należącej teraz do "Pronaru".
Prace nad tą operacją trwały od rana. Użyto do tego ok. 25 kg trotylu. Wybuch nastąpił u podstawy budowli. Komin "położył się" zgodnie ze scenariuszem - w kierunku północno - wschodnim, pękając na pół, kiedy znajdował się tuż przed ziemią. Teren był zamknięty dla przypadkowych widzów. Dodatkowo miejsce zabezpieczali strażacy zawodowi z Siemiatycz oraz policja.
Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze