Po środowej kolejce, z 15 sierpnia, piłkarze ponownie wyszli na boiska w ostatni weekend, 18 i 19 sierpnia.
MKS Mielnik - Pomorzanka Sejny 2:1 Pierwsze bramki i pierwsze punkty zainkasował MKS Mielnik, w sobotę 18 sierpnia, u siebie, w meczu z Pomorzanką Sejny. A jeszcze na 5 min. przed końcem meczu wydawało się, że na te punkty trzeba będzie czekać dłużej, bo goście prowadzili 1:0. Gola zdobyli w 65 min. i zaraz po tym Pomorzanka miała kolejne niezłe sytuacje do podwyższenia wyniku, ale za każdym razem świetnie bronił Mińko. Mielniczanie po stracie bramki postawili wszystko na jedną kartę. Wyrównujący gol powinien paść już w 77 min., ale Bałazy przestrzelił. 8 minut później było już 1:1. Po rzucie rożnym na polu karnym gości zrobiło się zamieszanie, piłka trafiła do Jarzynki, a ten nie zastanawiał się, uderzył i za chwilę utonął w objęciach kolegów. 5 min. później Pawluczuk przelobował obrońcę gości, piłka trafiła do Bałazego, który umieścił ją w siatce. Idealna końcówka meczu w wykonaniu gospodarzy. Bramki dla MKS: Jarzynka (85 min.), Bałazy (90 min.). MKS: Mińko - Kolejko, Kowalewski (87, Łempicki), Sypek - Kulhawik, Jarzynka, Pawluczuk, Koc, Tarasiewicz (46, Rokosz) - Sejbuk (75, Miler), Bałazy. Sokół Sokółka - Cresovia 2:2 Pierwsze punkty straciła Cresovia. W niedzielę, 19 sierpnia, siemiatyczanie pechowo zremisowali 2:2 w Sokółce. Dlatego pechowo, bo przez większą część meczu prowadzili 2:1, a wyrównującą bramkę gospodarze wbili na pół minuty przed końcowym gwizdkiem sędziego. Trener Radosław Kondraciuk: - Przez pierwszą połowę kontrolowaliśmy praktycznie wszystko, co działo się na boisku i mimo szybkiej straty gola, zdołaliśmy wyrównać i prowadzić 2:1. Po przerwie nastawiłem zespół na grę z kontry. Przynajmniej dwie nasze akcje powinny skończyć się golami. Zaś gospodarze po przerwie nie stworzyli klarownych sytuacji. Niestety, można powiedzieć, że gospodarzom sprzyjało szczęście, my natomiast mieliśmy więcej pecha, bo nie wygraliśmy. W meczu tym kontuzji doznał Świderski. Prawdopodobnie nie zagra w jednym lub dwóch spotkaniach. Bramki dla Cresovii: Wojtas (21 min.), Andryszek (24 min). Cresovia: Karolczuk - Kowalczuk (60, Goniewicz), Marks, Marchel, Wojtas - Świderski (43, Stępkowski), Wojnar, Treszczotko (80, Shperling), Lesiuk - Stypułkowski (70, Juszczyk), Andryszek. Cresovia jest trzecia w tabeli. Jakub Andryszek, z dorobkiem 4 goli, wraz z zawodnikiem Hetmana Białystok, prowadzi w klasyfikacji strzelców. W środę, 22 sierpnia, siemiatyczanie grają na wyjeździe zaległy mecz z Supraślanką. COKiS Ciechanowiec - Cresovia II 1:3 Zwycięstwo na inaugurację "B" klasy odniosły tez rezerwy Cresovii. Bramki: Jabczyk, Piotrowski, Sidorczuk.
Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze