Padał śnieg, ryba słabo brała 24 wędkarzy wzięło udział zawodach wędkarskich pod hasłem "o Puchar Gospodarza Koła PZW", które rozegrano w niedzielę, 5 listopada na dużym zalewie w Siemiatyczach. Zawody były jednocześnie zakończeniem tegorocznego wędkarskiego sezonu.
Gdyby nadal leżał śnieg, można byłoby je nawet potraktować jako otwarcie sezonu zimowego. Wędkarze bowiem zmagali się nie tylko z rybą, ale i ze śniegiem i z przenikliwym zimnem. Takiego śnieżnego wędkowania - już na początku listopada nie pamiętają najstarsi członkowie Koła. Nawet coroczne zawody podlodowe trafiały w zdecydowanie lepszą pogodę. Ze względu na aurę nie brała ryba, do tego stopnia, że w ciągu 6 godzin trwania zawodów, nikomu nie udało się złowić nawet kilograma ryb. Zawody wygrał Bogdan Raczyński z wynikiem 0,88 kg. Kolejne miejsca z czołówki: II - Piotr Konstanciuk (0,26 kg), III - Marek Bogucki (0,18 kg), IV - Patryk Kurek (0,16 kg), V - Piotr Dmitruk (0,11 kg), VI - Bogdan Gorzelski (0,07 kg). Największą rybę złapał Bogdan Raczyński (0,51 kg). Najmłodszym zawodnikiem był Patryk Kurek. Najlepsi otrzymali puchary i atrakcyjne narody. Sędziowali: Jan Siekierko (główny), Małgorzata Czuryło (sekretarz), Jan Noga (wagowy). Zarząd siemiatyckiego Koła pragnie podziękować Magdzie Konstanciuk i Małgorzacie Czuryło za obsługę grilla w wytrwałość podczas zawodów. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze