Zapowiadał że już koniec, że czas na odejście. Jednak wiadomo, że w 2019 roku na torze crossowym w Romanówce w gminie Siemiatycze znowu odbędą się zawody motocyklowe rangi krajowej. Roman Umiastowski podczas Walnego Zebrania Członków Klubu Motorowego „Quercus” 16 marca wybrany po raz kolejny prezesem na kolejną kadencję.
Właściwie trudno wyobrazić inną osobę na tym stanowisku. Pan Roman na temat motorów i zawodów sportowych w tej dyscyplinie sportu wie chyba wszystko. Dzięki niemu mała Romanówka przynajmniej 2 razy w roku staje się znana w skali całego kraju i nie tylko. Jednak społecznicy, tacy jak on odchodzą na emeryturę, bądź zniechęcają się do dalszej działalności, bo coraz więcej jest „pod górkę”, aniżeli realnych efektów. Na zebraniu była rozmowa o problemach z prowadzeniem klubu bądź klubów, a najczęściej o braku odpowiednich funduszy, bądź o brakiem zainteresowania wszelakim sportem ze strony młodzieży. A sport motorowy jest szczególnie widowiskowy i dla odważnych. Można będzie przekonać się od tym między innymi na zawodach Cross Country 31 sierpnia i 1 września w Romanówce. Miejscu zamieszkania prezesa Umiastowskiego.
Tak więc Roman Umiastowski wybrany został na prezesa Klubu Motorowego „Quercus”, wiceprezesem ds. sportowych wybrano Tomasza Leoniuka, ds. administracyjnych Mariana Dąbrowskiego (obaj są sędziami międzynarodowymi), skarbnikiem Krystynę Wińską, a sekretarzem Rafała Cioska. W komisji rewizyjnej są: Daniel Przywózki, Rafał Golonko i Michał Mantur.
Jednym z gości był prezes zarządu okręgu Podlaskiego Związku Motorowego w Białymstoku Jerzy Poznański, który udzielił wypowiedzi dla naszej gazety.
- Jak można ocenić działalność Podlaskiego Związku Motorowego ze szczególnym uwzględnieniem takich miejsc jak Romanówka i Siemiatycze?
- Odpowiem na to trochę oględnie, dlatego, że nie da się tego określić jednym zdaniem. Na początek chciałbym podziękować za to, że klub Quercus w Romanówce działa. Dlatego to robię, że klub robi najbardziej poważne imprezy w naszym okręgu, czyli w całym województwie podlaskim. Mam na myśli Mistrzostwa Polski i Puchar Polski. Dlatego dzisiaj jestem na zebraniu, aby dopingować klub do dalszej działalności. Są kluby, które mają zgłoszonych dużo sympatyków motorów, natomiast Quercus to wiodący klub. I chwała prezesowi Umiastowskiemu, że chce robić, że robi i że te zawody się odbywają. Jeśli chodzi o poziom zawodów, jest to kwestia do dyskusji i kwestia chęci pomocy. Bo zarząd związku jest zadowolony, że takiej rangi imprezy tutaj się odbywają. Natomiast sama forma zawodów i jakość mogłaby być troszeczkę poprawiona. I po to jesteśmy, aby wspólnie to robić. Szczególnie widoczny jest brak bazy noclegowej, brak infrastruktury organizacyjnej. A trzeba dodać, że w Romanówce startuje od 100 do 150 zawodników.
- Czy można mówić o popularności tej dziedziny sportu w naszym regionie? Czy nie jest to sport elitarny? Wszak zakup motocykla to duży wydatek.
- Myślę że pan Umiastowski udzieliłby bardziej kompetentnej odpowiedzi. Mogę powiedzieć, że zarządowi okręgu zależy aby jak najwięcej zawodników startowało w zawodach. Nawet w najmłodszych kategoriach, a talentów nie brakuje.
Prezes o zarząd wybrany, więc czas na zawody.
Jacek Piotrowski, fot. JP

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze