Reklama

W Cresovii bez zmian. Pierwsze mecze ligowe w połowie marca

IV-ligowa Cresovia Siemiatycze w połowie stycznia wznawia treningi. Przedostatnie miejsce w tabeli po rundzie jesiennej, według prezesa klubu Jana Kucy, nie oznacza załamywania rąk. W rundzie wiosennej jest dużo punktów do zdobycia.

       - Czy w obecnym czasie, zimowym, w klubie nastapiły jakieś zmiany?

       - Ze względu na trudną sytuację gospodarczą w kraju, a co za tym idzie w samorządach, zmiany mogą zaistnieć w budżecie klubu. Prawdopodobnie może być mniej kasy. Będzie wiadomo o tym, jak się zbierze odpowiednia komisja, która będzie rozpatrywała budżet. Wówczas wiadomo będzie, ile zostanie przeznaczonych pieniędzy na siemiatycki sport - mówi Jan Kuca.

       - A pozostałe składniki klubu, skład drużyny, zarządu?

       - Reszta bez zmian. Chcielibyśmy wzmocnić się kadrowo, ale nie mamy możliwości, bo tutaj różne rzeczy decydują o tym, nie tylko finansowe. Natomiast z utęsknieniem czekamy na powrót na boisko Mateusza Kosińskiego, który w rundzie jesiennej miał poważną kontuzję. Zakładamy, że powrót może być w drugiej części rundy wiosennej. Rokowania są na szczęście dobre.

Reklama

       - Zarząd?

       - Nadal prezesem jestem ja, czyli Jan Kuca, wiceprezesem Wojciech Łopaciuk, kierownikiem Cezary Klimaszewski. Być może do walnego zebrania klubu, które planujemy zrobić w okolicach lutego. Zebrania, ze względu na pandemię, dawno nie było. Chcemy dla członków i sympatyków klubu przedstawić najważniejsze sprawy i problemy z którymi się borykamy. Tudzież aktualną sytuację.

       - Najważniejszymi są treningi. Już się zaczęły?

       - Zaczynamy w połowie stycznia, są zaplanowane cztery sparingi, a treningi będą odbywały się na orliku.

Reklama

       - Kiedy pierwszy ligowy mecz?

       - Jeszcze nie ma terminarza, ale z racji tego, że IV liga jest 18-druzynowa, to zapewne pierwsze mecze odbędą się w połowie marca. Zaległy mecz gramy jako pierwszy, przed startem rozgrywek, u siebie z KS Wasilków.

       - Jakaś deklaracja na wiosenny termin?

       - Dobrze byłoby abyśmy nie spadli. Trzeba wiedzieć, że tutaj grają drużyny, które są mocne, np. ŁKS 1926 Łomża, KS Wasilków. Na razie ciągle gramy o utrzymanie się w IV lidze i to z powodzeniem. Spadek spowodowałby, że później byłoby trudno o awans. Dodatkowo chcę dodać, że coraz mniej młodych ludzi garnie się do sportu. Chodzi o taki przedział wiekowy jak juniorzy starsi, mniej więcej około 16 roku życia.

Reklama

       - Jakieś reminiscencje po obchodzonej niedawno 75 rocznicy powstania klubu?

       - Uroczystości miały na celu uhonorowanie żyjących najstarszych zawodników. Nie do wszystkich nam się udało dotrzeć, przykładem może być pan Marian Klimiuk, do którego dotarliśmy już po spotkaniu. Jesteśmy umówieni na spotkanie z nim w innym terminie.

       - Życzenia dla drużyny na nowy rok?

       - Najważniejsze aby omijały naszą drużynę kontuzje.

       W wydanym przez Podlaski Związek Piłki Nożnej „Skarbie Kibica”, skład Cresovii Siemiatycze przedstawia się następująco (obok nazwisk rok urodzenia): Bramkarze: Rafał Karolczuk 1988, Karol Koc 2004, Przemysław Zalewski 1997; obrońcy: Adam Barwiejuk 1994, Norbert Boguszewski 2006, Krzysztof Krasowski 1999, Wojciech Moczulski 1986, Michał Nowicki 1992, Jakub Walendziuk 1998; pomocnicy: Mateusz Dawidziuk 1999, Jakub Jeleszuk 1999, Marek Konachowicz 1998, Marcin Malewski 1995, Filip Samojluk 2005; napastnicy: Kamil Tomczyk 1986, Damian Zaleski 2005, Kacper Zazuliński 2002. Trener Wojciech Moczulski.

Reklama

       Jacek Piotrowski, fot. JP

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefanek - niezalogowany 2023-01-16 13:05:15

    Chyba nie spadniemy-może liga od Nowego sezonu będzie 20zespołową

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wandzia - niezalogowany 2023-01-17 08:11:12

    Klimiuk?nie grał taki- może Klimczuk.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kmicic - niezalogowany 2023-01-17 17:00:56

    Kończ waść -WSTYDU oszczedź

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama