Reklama

Ukraińska „Podlaska Jesień” - (Video)

23/11/2007 15:03
W dniach 16 - 18 listopada w Białymstoku, Bielsku Podlaskim, Hajnówce i Siemiatyczach odbywały się koncerty w ramach XVI Festiwalu Kultury Ukraińskiej „Podlaska Jesień”. Jest to największa impreza ukraińska na Podlasiu.


          W piątek, 16 listopada, w siemiatyckim ośrodku kultury wystąpił zespół Nowina z Moszczony Królewskiej oraz artyści z Ukrainy: męski kwartet wokalny „Jawir” z Kijowa, folkowo - estradowy zespół „Wysznewa Hora” z Równego, zespół tańca „Werbońka” z Zori i chór „Bogusz” z Berezna.
          W szesnastoletniej historii festiwalu koncert w Siemiatyczach odbył się już po raz piąty, tak przynajmniej szacuje zastępca przewodniczącego Związku Ukraińców Podlasia, pani Maria Ryżyk:
          - Jak rozszerzyliśmy teren działania, przyjeżdżamy cały czas. Trzeba byłoby dokładnie sprawdzić, ale myślę, że już piąty raz gościmy z festiwalem w Siemiatyczach. Publiczność macie w Siemiatyczach wspaniałą, z roku na rok na koncertach ukraińskich jest jej coraz więcej, więc myślę, że jest zadowolona z tego, co proponujemy w ramach festiwalu. Widać, że jest zapotrzebowanie na tego typu imprezy. Dostajemy dofinansowania, jednak te projekty, które realizujemy teraz obejmują powiat bielski i hajnowski. Miejmy nadzieję, że w przyszłości częściej będziemy bywać w powiecie siemiatyckim.
          Wśród licznie zgromadzonych sympatyków muzyki ukraińskiej znaleźli się ludzie w różnym wieku, także młode kilkunastoletnie dziewczyny:
          - Szczerze powiedziawszy bardzo jestem zaskoczona – powiedziała jedna z nich. – Przyszłam, bo wiedziałam, że coś ma się dziać, coś zostało zorganizowane, nie bardzo wiedziałam, na co idę. A podobało mi się bardzo. Naprawdę niezły koncert.
          - Nie trzeba być Ukraińcem, by słuchać ukraińskich pieśni ludowych – powiedział starszy mężczyzna. – A to wszystko takie podobne, takie swojskie. Miły wieczór, w miłym towarzystwie. A najbardziej podobał mi się występ kwartetu z Kijowa..
          - A ja wolałam posiedzieć tutaj, niż siedzieć w domu, ciągle przed telewizorem –
dodała towarzysząca mu kobieta. - Ludzi zobaczyłam, posłuchałam znanych melodii, popatrzyłam na piękne tańce. Częściej takie koncerty powinny się odbywać.



          Anna Kondraciuk, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. AK
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama